Według prokuratury były ordynator jednego z białostockich szpitali w zamian za pomoc przy rozstrzyganiu przetargów na zakup materiałów medycznych na korzyść firmy "Johnson&Johnson" w latach 2001

Pieniądze za rzekomo przeprowadzone szkolenia i wykłady przelewane były na konto lekarza w ramach fikcyjnych umów o dzieło. W jednym przypadku firma "J&J" opłaciła oskarżonemu i jego żonie udział w kongresie urologicznym w Melbourne w Australii.

Prokuratura Okręgowa w Radomiu od września 2006 r. prowadzi śledztwo dotyczące przyjmowana korzyści majątkowych od firmy Johnson & Johnson i innych firm medycznych przez dyrektorów, ordynatorów i innych pracowników ponad 100 szpitali w Polsce. W latach 2001-2006 osoby te miały przyjmować łapówki w wysokości od 500 zł do 200 tys. zł w zamian za "ustawianie" przetargów na zakup sprzętu medycznego. Niektórzy z nich w ramach łapówki mieli finansowane wyjazdy zagraniczne i sympozja naukowe.

W sumie w tej aferze zarzuty postawiono ponad 115 osobom z całej Polski, z czego połowa to przedstawiciele firm medycznych dający łapówki, a reszta to osoby przyjmujące korzyści majątkowe za pomoc w ustawianiu przetargów.

Do tej pory do sądu skierowano 12 aktów oskarżenia w tej sprawie, obejmujące w sumie 18 osób. Wśród oskarżonych jest m.in. b. wiceminister zdrowia Krzysztof G., którego proces toczy się w Sądzie Rejonowym w Skarżysku-Kamiennej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH