Racibórz: zarobki dyrektora szpitala a ustawa kominowa

Dyrektor Szpitala Rejonowego im. J. Rostka w Raciborzu (Śląskie) sam sobie przyznał nagrodę jubileuszową. Formalnie miał rację - opisuje "Gazeta Wyborcza".

Zgodnie z przepisami nagrody jubileuszowe w zakładach opieki zdrowotnej przysługują pracownikom co pięć lat w wysokości 150 proc. zwykłej pensji. A dyrektor jest też przecież pracownikiem szpitala. Może więc przyznać ją sobie sam. Tak dzieje się zresztą w wielu placówkach. 

Dyrektor ponadto w ostatnim czasie musiał zwrócić do kasy szpitala 18 tys. zł nienależnie pobranego wynagrodzenia. Jak tłumaczy, wina nie leży po jego stronie: to urzędnicy w starostwie źle naliczyli mu pensję. Chodzi o ustawę kominową obowiązującą od 2000 roku.

Zgodnie z nią dyrektorzy publicznych szpitali mogą zarabiać w danym roku maksymalnie cztery średnie krajowe z końcówki poprzedniego roku. W Raciborzu urzędnicy nie zauważyli jednak, że w 2011 zamrożono pensje. Okazało się, że dyrektor musi zwrócić do kasy szpitala prawie 18 tys. zł.

Prawnicy w starostwie głowią się teraz, czy nagrody przyznawane dyrektorowi nie przez siebie samego, ale przez zarząd powiatu też były zgodne z przepisami. Jeśli bowiem zsumować je z pensją, to wychodzi, że łączne wynagrodzenie dyrektora było jednak wyższe, niż dopuszcza ustawa kominowa.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH