Rabka: będzie NZOZ zamiast słynnego dziecięcego sanatorium?

Śląskie Centrum Rehabilitacji Uzdrowiskowej w Rabce chce się przekształcić w jednoosobową spółkę, która część świadczeń będzie mogła udzielać odpłatnie.

W Urzędzie Marszałkowskim został przygotowany biznes plan dla podmiotu, jaki powstanie po przekształceniu.

‒ Chcielibyśmy żeby to była spółka ze 100% wkładem województwa, czyli właściciel zostałby ten sam, ale zmieniłaby się tylko forma funkcjonowania sanatorium ‒ mówi portalowi rynekzdrowia.pl Barbara Daniel, dyrektor Wydział Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. 

Przypomnijmy: w Śląskim Centrum Rehabilitacji Uzdrowiskowej (ŚCRU) w Rabce od kilku lat zmniejsza się ilość dziecięcych kuracjuszy. Ich leczenie było do niedawna głównym źródłem dochodu tej placówki. Równocześnie NFZ ogranicza kontrakty, co dodatkowo utrudnia sytuację finansową ŚCRU. 

‒ Już teraz mamy utratę płynności finansowej. Były kłopoty z wypłatą wynagrodzeń za grudzień i styczeń ‒ mówi w rozmowie z rynekzdrowia.pl dyrektor ośrodka, Jan Pyka. 

Żeby uratować Śląskie Centrum Rehabilitacyjno-Uzdrowiskowe dyrekcja lecznicy oraz samorząd województwa śląskiego, który jest właścicielem placówki, postanowiły skomercjalizować sanatorium. 

‒ Chcemy zrobić to w oparciu o plan B, żeby skorzystać ze wsparcia rządowego, ale nie wiem jeszcze, czy się uda ‒ mówi dyrektor Daniel.

Na przekształcenie i komercjalizację sanatorium musi się najpierw zgodzić sejmik. Zanim jednak to nastąpi wymagane są konsultacje społeczne. Dopiero po ich zakończeniu zarząd województwa będzie mógł skierować sprawę przekształcenia do sejmiku, który podejmie decyzję. 

Samorząd chciałby w pełni wykorzystać potencjał dużego ośrodka, jakim jest ŚCRU, będzie więc zabiegał o wyższy kontrakt w NFZ oraz o możliwość odpłatnego świadczenia niektórych usług. 

‒ Chcielibyśmy żeby podmiot, który powstanie działał komercyjnie i w oparciu o kontrakt z NFZ ‒ tłumaczy Barbara Daniel. 

Już w tym roku Śląskie Centrum Rehabilitacyjno-Uzdrowiskowe zaczęło świadczyć usługi dla dorosłych, uruchamiając poradnię rehabilitacyjną. Powstały: szpitalna rehabilitacja ogólnoustrojowa dla dorosłych (25 łóżek), oddział sanatoryjny i szpitalny dla dorosłych (50 łóżek) oraz poradnia rehabilitacyjna. 

Zdaniem dyrektora Pyki, to właśnie szpitalne lecznictwo ratuje sytuacje sanatorium, bo bez kontraktów z tego tytułu ośrodek miałby jeszcze poważniejsze problemy. 

Zarówno dyrektor Pyka, jak i dyrektor Daniel spodziewają się, że proces komercjalizacji ŚCRU uda się zakończyć w połowie roku, jednak oboje wolą nie podawać bardziej precyzyjnych dat.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH