Publiczne żale prywatnych szpitali. Czy grozi nam ucieczka inwestorów? Czy grozi nam ucieczka prywatnych inwestorów? Fot. Archiwum

Prywatne inwestycje w ochronie zdrowia zostaną przeniesione do innych krajów, albo do innych sektorów gospodarki - zapowiadają organizacje przedsiębiorców. Krytycznie oceniają one politykę MZ wobec prywatnych inwestorów. Jednak prawdziwym sprawdzianem intencji polityków będzie kontraktowanie świadczeń przez NFZ.

Sektor prywatny dominuje w podstawowej opiece zdrowotnej, opiece ambulatoryjnej, rehabilitacji, opiece długoterminowej czy leczeniu uzdrowiskowym. Jedynie leczenie szpitalne pozostaje domeną świadczeniodawców publicznych.

Z raportu PMR, firmy badającej rynki krajów Europy Środkowo-Wschodniej, wynika, że w Polsce działa około 560 niepublicznych szpitali. Łączna wartość kontraktów na leczenie szpitalne w szpitalach niepublicznych w Polsce w 2015 r. wyniosła blisko 6,3 mld zł (dla porównania: w 2013 r. było to 5,6 mld zł). Wzrostowa tendencja wynikała z otwierania nowych placówek, wzrostu liczby łóżek w istniejących lecznicach oraz z przekształceń własnościowych.

Spośród szpitali przeanalizowanych przez PMR, tylko 19 proc. w 2015 r. nie miało podpisanego kontraktu z NFZ na leczenie szpitalne. Odsetek lecznic posiadających kontrakt wahał się od 67 proc. w województwie mazowieckim do 92 proc. w łódzkim i opolskim oraz 100 proc. w województwie kujawsko-pomorskim. Autorzy raportu podkreślają, że prywatne placówki są zmuszone walczyć o kontrakt z NFZ, bo jest on gwarantem comiesięcznych przychodów. Dodają, że w Polsce nadal mało osób stać na opłacanie drogich, szpitalnych świadczeń.

Czytaj: W Polsce działa 560 niepublicznych szpitali, głównie w oparciu o kontrakty

Bój o kontrakty rozgorzeje po 30 czerwca 2017 r. Wynika to ze znowelizowanej ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, która weszła w życie 1 stycznia 2016 r. Termin kontraktowania przesunięto z uwagi na konieczność sporządzania map potrzeb zdrowotnych. W oparciu o nie będą zawierane umowy z placówkami. Wtedy będzie można się przekonać, co politycy rzeczywiście sądzą o prywatnym sektorze w ochronie zdrowia.

Od deklaracji do ustaw
Na razie mamy do czynienia z deklaracjami i mniej lub bardziej stanowczymi reakcjami na wystąpienia polityków. Na przykład po sejmowym expose premier Beaty Szydło Pracodawcy RP wyrazili nadzieję, ”że surowa ocena dotycząca m.in. prywatnych szpitali, przedstawiona w kontekście dzielenia pacjentów, przedsiębiorców i całego systemu są jedynie wyrazem błędnej oceny i niezrozumienia".

Sprawa roli i miejsca niepublicznych szpitali w systemie ochrony zdrowia powraca co jakiś czas również przy okazji wprowadzania nowych regulacji prawnych - ostatnio 27 stycznia w czasie posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia na temat sieci szpitali.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH