Przychodnie przyzakładowe: perspektywiczny biznes, przewidywalny przychód

Przychodnie przyzakładowe działały przez lata. Obecnie coraz częściej ich prowadzenie przejmują profesjonalne firmy medyczne.

Po 1989 r. wiele przychodni przyzakładowych zostalo zlikwidowanych. Część pracodawców zamieniła prowadzenie własnej poradni na wykupienie abonamentu medycznego lub ubezpieczenia zdrowotnego.

Część jednak pozostawiła przychodnie przyzakładowe w dotychczasowej formie lub przekształciła je w prywatne ośrodki, które przejęły prowadzenie usług, także dla podmiotów zewnętrznych. Jest to rozwiązanie korzystne ze względów organizacyjnych, szczególnie w przypadku dużych przedsiębiorstw.

Nic dziwnego, że firmy medyczne nastawiły się na rozwój przychodni przyzakładowych i gabinetów medycznych w siedzibie klienta. Przekonują, że dla pracowdawcy to same korzyści: zmniejszenie ponoszonych kosztów, lepsze wyniki finansowe, lepsza jakość usługi medycznej, niska absencja chorobowa i wysoka wydajność pracy, co przekłada się pośrednio na korzyści ekonomiczne przedsiębiorstwa.

Zakres usług jest dostosowany do wielkości i potrzeb klienta.

– Medicover otwiera przychodnie różnej wielkości, z odmiennym zakresem świadczeń. Pełne usługi świadczymy w największych przychodniach, w których przyjmują lekarze specjaliści, stomatolodzy, istnieje także możliwość wykonania badań RTG. W przychodniach średniej wielkości kompleksowo realizujemy świadczenia wchodzące w zakres medycyny pracy. Przy niektórych zakładach pracy działają też małe gabinety Medicover, w których pacjenci mogą uzyskać poradę lekarza internisty – mówi Bartosz Maciejewski, rzecznik Medicover.

Jego zdaniem fakt, iż przychodnie te są częścią zakładów pracy, pomaga na bieżąco rozwiązywać problemy zdrowotne pracowników.

– Nasi lekarze wizytują stanowiska pracy, są obecni na terenie zakładu, reagują z wyprzedzeniem na potrzeby zdrowotne pracowników. Ma to ogromne znaczenie z punktu widzenia leczenia oraz szeroko rozumianej profilaktyki zdrowotnej. Istnienie przychodni przyzakładowej jest też ważne w sytuacji wypadku przy pracy. Natychmiastowa obecność i pomoc lekarzy i ratowników zapewnienia poszkodowanemu szybką pomoc medyczną – dodaje Bartosz Maciejewski.

Firmy przejmujące prowadzenie przyzakładowych przychodni nie kryją zadowolenia z tego dochodowego biznesu i przewidywalnego przychodu.

– Przychodnie przyzakładowe stanowią ważny element strategii rozwoju Medicover. Kontrakty, które zawieramy z pracodawcami na prowadzenie przychodni przyzakładowych, mają charakter perspektywiczny i długofalowy – podkreśla rzecznik spółki.
 
Medicover zebrał już sporo doświadczeń w tworzeniu takich placówek. W całej Polsce ma 30 przychodni przyzakładowych, a w najbliższym czasie planuje otwarcie kolejnych dwóch. Obsługuje w nich blisko 25 tysięcy pacjentów.

Grupa Lux-Med (w skład której wchodzą marki Lux-Med, CM Lim, Medycyna Rodzinna i Promedis) prowadzi 24 przychodnie przyzakładowe i przygotowuje w tym segmencie dwa nowe projekty.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH