Przewodniczący Kolegium Lekarzy Rodzinnych: oczekujemy ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej Dr n. med. Maciej Godycki-Ćwirko, nowy prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

W niedawno opublikowanym stanowisku Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce znalazł się postulat środowiska lekarzy POZ, aby powstała specjalna ustawa opisująca ich miejsce w systemie opieki zdrowotnej.

Zdaniem Kolegium taka ustawa byłaby ważnym sygnałem dla studentów medycyny, wybierających specjalizację z medycyny rodzinnej młodych lekarzy oraz lekarzy praktykujących, że w tej dziedzinie nie oczekuje się od nich jedynie „roli przedsiębiorczych świadczeniodawców produkujących usługi medyczne, ale i roli wspieranych przez państwo lekarzy specjalistów dbających o zdrowie lokalnych społeczności”.

O miejscu lekarzy tej dziedziny medycyny w systemie i ich oczekiwaniach rozmawiamy z dr. n. med. Maciejem Godyckim-Ćwirko, nowym prezesem Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

– W stanowisku KLRwP czytamy o konieczności działań naprawczych w ochronie zdrowia, które nie mogą pomijać podstawowej opieki zdrowotnej. Kolegium kładzie przy tym szczególny nacisk na zwiększenie zarówno liczby, jak i roli lekarzy rodzinnych. Skąd taki pogląd?

– Nie wystarczy dążenie do zwiększenia liczby udzielanych w POZ świadczeń. Lekarzy rodzinnych jest po prostu za mało. WHO, UE i Bank Światowy podkreślają na każdym kroku, że dobrze zorganizowana podstawowa opieka zdrowotna, z lekarzem rodzinnym jako strażnikiem systemu, jest rozwiązaniem korzystnym dla pacjentów i dla ochrony zdrowia w ogóle. Lekarz rodzinny to najlepszy partner dla specjalisty i dla szpitala, ponieważ m. in. ogranicza koszty, których można uniknąć. Z badań wynika, że im większy odsetek lekarzy POZ w lokalnej społeczności, tym mniejsza liczba hospitalizacji i mniejsze wskaźniki śmiertelności. Zmniejszenie o 5% czasu pobytu pacjentów w szpitalach mogłoby przynieść do 1,25 miliarda złotych oszczędności rocznie.

– Ilu lekarzy medycyny rodzinnej brakuje w Polsce?

Nie udało nam się jeszcze zgromadzić wszystkich danych, jednak wiadomo, że docelowo specjalistów medycyny rodzinnej powinno być ponad 20 tys. Optymalna liczba pacjentów dla każdego z nich to 1400-1600 osób, we wszystkich grupach wiekowych, objętych zarówno leczeniem, jak i profilaktyką oraz promocją zdrowia. Tak być powinno. Na razie jednak umowy z NFZ dopuszczają nawet liczbę 2500-2750 pacjentów przypadającą na jednego lekarza POZ. W praktyce zdarza się, że grupa ta jest jeszcze liczniejsza, np. w sytuacji, gdy na danym terenie nie ma innego lekarza. Na zbyt dużą liczbę pacjentów wpływa także poziom finansowania POZ przez płatnika: czasem sami lekarze decydują się na większą liczbę pacjentów, aby utrzymać praktykę. Wówczas oznacza to jednak, że mogą zapewnić opieki zdrowotnej na odpowiednim poziomie. Przy zbyt licznej grupie to po prostu niemożliwe.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH