Przetargi: mimo trudności kompromis między ceną a jakością jest możliwy

Czy prawo zamówień publicznych zmieniało się na na tyle, że ułatwia odejść od ceny jako jedynego kryterium wyboru oferenta? Czy w szpitalnych przetargach możliwe jest osiąganie zadowalającego strony umowy kompromisu między ceną a jakością? Odpowiedzi na te pytanie nie są jednoznaczne.

Marcin Kulicki, prezes zarządu Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach Sp. z o.o. przyznaje, że osiągnięcie kompromisu w przetargach pomiędzy ceną a jakością jest odwiecznym problemem.

Rozpoznanie rynku
- W naszej branży, przygotowując specyfikację w przetargach, ustalając ich szczegółowe warunki czy opis techniczny przedmiotu zamówienia możemy wyznaczyć w pewien sposób jakość, którą chcemy sobie zapewnić - stwierdza prezes Kulicki.

Zwraca uwagę, że zawsze stosuje zasadę przedprzetargowych twardych negocjacji, dokładnego rozpoznania rynku i możliwości producentów lub dostawców. - Zazwyczaj potwierdza się to później w przetargu, już publicznym, kiedy nie ma miejsca na jakieś szczegółowe rozmowy - dodaje.

Pytany o stosowanie przy zamówieniach publicznych tzw. dialogu technicznego, prezes Kulicki przyznaje, że do tej pory jeszcze z niego nie skorzystał, gdyż nie miał na razie przetargów, w których sięgnięcie po taką procedurę mogłoby przynieść korzyści.

- Uważam jednak, że przy bardzo dużych i skomplikowanych zamówieniach dialog techniczny jest dobrym narzędziem uzyskiwania konsensusu i wyboru najlepszej, interesującej na oferty - stwierdza prezes Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach.

2014 rok przyniósł istotne zmiany w prawie zamówień publicznych (PZP). W ocenie prezesa Kulickiego te nowelizacje idą w dobrym kierunku. - Dzięki nim, jako jednostki publiczne nie boimy się już w tej chwili sięgać po ocenę innych parametrów w przetargach jak cena - zaznacza.

- Oczywiście nie we wszystkich przypadkach, ale już śmiało i zdecydowanie stosujemy wartościowanie w postępowaniach przetargowych tych parametrów, które są pozacenowe. To bardzo pozytywna zmiana - dodaje.

Jak uniknąć problemów
Renata Ruman-Dzido, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Opolu stwierdza, że osiągnięcie kompromisu pomiędzy jakością a ceną w przetargach w trybie zamówienia publicznego jest trudne, ale po latach nabytych doświadczeń, udaje się to osiągać.

Wskazuje, że praktyka stosowania kryterium ceny podyktowana była przede wszystkim chęcią, aby w związku z ogłaszanym przetargiem „mieć jak najmniej problemów z kontrolującymi”.

- Przez wiele lat, stosowanie jakiegokolwiek innego kryterium w przetargu od razu rodziło u nich podejrzenia nieczystej gry, czy korupcji. Z drugiej strony - jak ocenić jakość, przekładając ją na wymierne i policzalne parametry, aby nie była to ocena subiektywna lecz zobiektywizowana? - pyta dyrektor Ruman-Dzido.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH