30-łóżkowy oddział chemioterapii Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu zrealizował już tegoroczny kontrakt na świadczenie usług medycznych. Chorych to nie interesuje.

Leczyć i dopłacać do tego, czytaj: ponosić koszty... Czy nie zwiększać wydatków i nie przyjmować chorych, którzy nie muszą wiedzieć, co to takiego nadwykonanie? Przed takim hamletowskim, w znacznej mierze, dylematem stoi teraz dr n. ekonomicznych Janusz Hamryszczak; od lutego 2008 r. dyrektor przemyskiego Szpitala Wojewódzkiego. 7 lipca dostawca leków cytostatycznych dla chorych onkologicznie ostrzegł, że jeśli Szpital nie ureguluje zaległości płatniczych, to wstrzyma dostawy.

– Teoretycznie rzecz biorąc nie powinniśmy przyjmować pacjentów, ale przecież czegoś takiego nie możemy zrobić! Tymczasem z kontraktu na ten rok, jaki mamy z NFZ na oddział chemioterapii, czyli z ponad 1,5 mln złotych, zostało nam niecałe 100 tysięcy z przeznaczeniem na wydatkowanie na substancje czynne. Kontrakt na hospitalizowanie wykorzystaliśmy w całości – informuje Iwona Stepaniak, kierownik działu umów i rozliczeń z NFZ przemyskiego SW.

Dyrektor Hamryszczak wystąpił do Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ z prośbą o wyrażenie zgody na przerzucenie sum z tzw. niewykonań w innych oddziałach Szpitala dla sfinansowania działalności oddziału chemioterapii.

– W grę wchodzi ok 1,5 mln złotych – podkreśla Iwona Stepaniak.

Szpital czeka na odpowiedź od NFZ. Oddział przyznaje, że kontrakt mógł być niedoszacowany z dwóch powodów. Po pierwsze: dlatego, że działa krótko. Po drugie: że zatrudniony jest tam tylko jeden onkolog. W grę wchodzi przesunięcie pieniędzy z ośrodków, które nie mają na Podkarpaciu nadwykonań. Sprawa nie jest jednak taka prosta do rozwiązania, skoro – jak przyznał w wywiadzie dla rzeszowskich Nowin Robert Bugaj, zastępca dyrektora ds. medycznych w oddziale NFZ – podkarpackiemu Funduszowi brakuje ok. 450 mln zł „nie tylko na nadwykonania, ale także na refundację leków i podstawową opiekę zdrowotną”.

Szpital Wojewódzki w Przemyślu hospitalizuje rocznie ok. 40 tys. osób. Zaległości NFZ względem niego za 2008 r. wyniosły 3,8 mln złotych, a do maja tego roku – ok. 6 mln zł.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH