Już w najbliższy wtorek odbędzie się drugie czytanie projektu ustawy o ZOZ-ach. Lewica podejmie wówczas decyzję o poparciu (lub nie) reformy systemu ochrony zdrowia proponowanej przez Platformę. Na razie jednak stawia warunki.

Na horyzoncie pojawia się szansa na wprowadzenie przez PO ustaw zdrowotnych, nawet pomimo zapowiadanego weta prezydenta. Okazuje się, że sojusznikiem Platformy w tej sprawie może być Lewica, która żąda w zamian uwzględnienia swoich poprawek. Nie wiadomo jednak, czy ostatecznie dojdzie do porozumienia, jako że w poprawkach SLD chodzi o zablokowanie możliwości prywatyzacji szpitali. Lewica chce zaproponować, aby właścicielami majątku szpitali nadal pozostawały samorządy. Forsuje również dobrowolność przekształceń.

- Spółka byłaby de facto pozbawiona majątku i zajmowałaby się wyłącznie zarządaniem szpitalem - wyjaśnia Elżbieta Streker-Dembińska z SLD, wiceprzewodnicząca Komisji Zdrowia. - W razie jej upadłości działalność medyczna byłaby nadal prowadzona, ponieważ zarówno budynek jak i sprzęt należałyby do samorządu.

PO odnosi się do poprawek Lewicy z duży dystansem. Podkreślają, że aby spółka w ogóle powstała, musi dysponować majątkiem.

Pomysł SLD krytycznie oceniają także dyrektorzy szpitali.

- Powstałyby spółki kapitałowe pozbawione kapitału - podkreśla Jarosław Kozera, prezes Stowarzyszenia Menedżerów Ochrony Zdrowia. - Bez przerwy ogłaszałyby upadłość, a system byłby bardzo niestabilny. Nie byłoby także mowy o kredytach na inwestycje, bo jaki bank udzieliłby pożyczki spółce bez majątku.

Platformie nie podoba się również fakt, iż Lewica proponuje odejście od obligatoryjności przekształceń.

- Stworzenie sytuacji, w której część szpitali przekształci się w spółki, a część pozostanie w formule SPZOZ-ów, nie doprowadzi do niczego - ostrzega Beata Małecka-Libera, posłanka PO. - Oznacza to bowiem różne możliwości konkurencyjne dla tych placówek. Wygrają spółki, a SPZOZ-y za kilka lat znów będą zadłużone. Chcemy, aby państwo nie musiało już wydawać publicznych pieniędzy na nieskuteczne plany naprawcze.

Poprawki, które mają złagodzić krytykę związkowców, zgłosi też Platforma. Minister zdrowia nadal będzie np. określał, ile pielęgniarek ma pracować w szpitalu.

- Musimy też zrezygnować z przyznania przekształcającym się szpitalom dwuletniej ulgi w podatku CIT, ponieważ nie pozwala na to prawo - wyjaśnia Jarosław Katulski z PO.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH