Przegrali "starzy", wygrali "nowi" - czekamy na wyniki kontroli w Małopolskim OW NFZ

Konkurs na pełny zakres świadczeń medycznych odbył się w Małopolsce po raz pierwszy od czterech lat - wcześniej kontrakty były przedłużane aneksami. Po ogłoszeniu wyników otworzył się worek z pretensjami. Zastrzeżeń było tak wiele, że Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ sam złożył wniosek do Centrali Funduszu i Ministerstwa Zdrowia o przeprowadzenie kontroli legalności i rzetelności kontraktowania. Ustalenia komisji kontrolnej mają być znane 25 lub 26 stycznia.

Największe kontrowersje wywołał proces kontraktowania świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej oraz w leczeniu szpitalnym. Złożono rekordową liczbę odwołań – w sumie ponad 1 100 (dotychczas pozytywnie rozpatrzono zaledwie kilka).

Duża konkurencja, dużo błędów
...
Konkursy zostały przeprowadzone na 11 rodzajów świadczeń, łącznie wpłynęło 5725 ofert. Dyrektor Małopolskiego OW NFZ, Barbara Bulanowska, zwróciła uwagę podczas nadzwyczajnej sesji małopolskiego sejmiku,  że wiele spośród nich zawierało błędy, o czym świadczy liczba wezwań do usunięcia uchybień: w sumie Fundusz wystosował ich 3940. W związku z tą sytuacją Małopolski OW NFZ ogłosił 274 konkursy uzupełniające. Ich rozstrzygnięcia zaplanowano między 20 stycznia a 15 lutego.

– Spora część ofert przepadła, ponieważ odpowiedź na wezwanie nigdy nie nadeszła. Część ofert została odrzucona od razu ze względu na poważne błędy, dyskwalifikujące świadczeniodawcę już na starcie – podkreśla w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Jolanta Pulchna, rzecznik Małopolskiego OW NFZ.

– Taka niefrasobliwość dziwi, tym bardziej, że chodzi przecież o duże pieniądze, o które trzeba zawalczyć w warunkach rosnącej konkurencji: w ciągu ostatnich czterech lat pojawiło się w Małopolsce ponad 200 nowych poradni działających w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Fundusz prowadził w zakresie ofert szkolenia i mogłoby się wydawać, że wszyscy zainteresowani powinni wiedzieć, na co zwracać uwagę – dodaje Jolanta Pulchna.

– Uważam, że konkurs został przeprowadzony dobrze i zgodnie z prawem – oceniła dyrektor Bulanowska, odpowiadając jednocześnie na pytanie radnego sejmiku, czy wobec zarzutów pod jej adresem zamierza podać się do dymisji.

Dlaczego „przepadli”?
Pozostaje pytanie, czy oczekiwana dymisja rozwiązałaby problem: biegu niektórych spraw nie da się już odwrócić.

Marcin Kuta, prezes Stowarzyszenia Szpitali Małopolski i dyrektor Specjalistycznego Szpitala im. E. Szczeklika w Tarnowie nie ukrywa w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że nie zazdrości lekarzom, których nie tak dawno temu namawiano, by „wzięli sprawy we własne ręce” i otwierali przychodnie.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH