GRUPA PTWP

Przebadanie pijanego małolata kosztuje 3 tysiące złotych

  • Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia
  • 11-08-2009 19:31

Dziecku w stanie upojenia alkoholowego trzeba zrobić obowiązkowo badanie krwi na alkohol, a bardzo często także tomografię głowy.

Na dzień, dwa trafia ono także na OIOM. Na oddział dziecięcy trafiają coraz młodsi, nawet kilkuletni, pijani pacjenci, choć większość to 15-, 16-latki. Koszt: jeden dzień na intensywnej terapii – 900 zł, dalsze odtrucie na oddziale dziecięcym – 2141 zł, badanie krwi na alkohol – 65 zł, tomografia z kontrastem – 280 zł. W sumie dobrze ponad 3 tys. zł.

– NFZ za wszystko nie zapłaci, bo u takiego pacjenta na OIOM-ie trudno „wyrobić” odpowiednią liczbę punktów, więc do leczenia dopłaca szpital – mówi Jolanta Jesionowska, główna specjalistka ds. kontraktowania usług medycznych w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Kielcach.

Nie ma wątpliwości, że koszty leczenia pijanych małolatów znacząco rosną co roku, ale nie mają szczegółowych danych, bo takie schorzenie w statystyce traktowane jest jak normalne zatrucie, na przykład pokarmowe. Szacują, że średnio to kilka przypadków w tygodniu.

Zdesperowana dyrekcja szpitala dziecięcego chciała nawet pobierać od rodziców pijanych dzieci część kosztów leczenia, jak badania krwi na alkohol, ale po konsultacji z prawnikami zrezygnowano, mimo że jest na to odpowiedni przepis.

Pijani pacjenci powiększający koszty leczenia to zmora nie tylko oddziałów dziecięcych.

– U mnie codziennie mam pijanych przywożonych, nawet nie umiemy policzyć, ile to kosztuje. Ale średni koszt na pacjenta to ponad 3 tys. zł. Przez takich niepoważnych ludzi normalny chory, który chce się dostać na zabieg, jest odsyłany. Pijaków operujemy na ostro, a inni czekają na pomoc – mówi Jan Gierada, dyrektor największego w Świętokrzyskiem Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na Czarnowie.

Ale i on nie korzysta z zapisu ustawy.

– Zgodnie z innymi przepisami alkoholizm jest chorobą. Muszę ich leczyć. A taki, który trafia do mnie pijany co jakiś czas, i tak nie zapłaci za leczenie – zauważa Gierada.

Czytaj więcej:    Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach |  Jan Gierada |  Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Kielcach |  upojenie alkoholowe |  Jolanta Jesionowska |  zatrucie alkoholowe

Brak komentarzy

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia