Protest ratowników: karetki przez tydzień będą zawsze jeździć na sygnale Zawsze na sygnale. Fot. PTWP

Zespoły ratownictwa, uczestniczące w proteście, przez tydzień będą transportowały pacjentów z użyciem sygnałów dźwiękowych i świetlnych - powiedział PAP Roman Badach-Rogowski z Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego. Akcja ruszyła w poniedziałek (12 czerwca) o godz. 16.

Jak powiedział Rynkowi Zdrowia Piotr Dymon, II wicerzewodniczący PRRM, od poniedziałku (12 czerwca) od godz. 16.00 do kolejnego poniedziałku (19 czerwca) do godz. 16.00 ratownicy medyczni będą jeździć karetkami na sygnałach 24 godziny na dobę.

- Każdy nasz przejazd zarówno do pacjenta jak i z pacjentem do szpitala, bez względu na to, czy sytuacja tego wymaga, czy nie włączamy sygnały, ale jedziemy przepisowo - podkreślił Dymon.

Z kolei Badach-Rogowski odnosząc się do pojawiających się w mediach informacji o możliwych głodówkach ratowników, powiedział, że ratownicy są zdeterminowani, tak bardzo, iż proponują strajk głodowy. Podkreślił, że takie rozwiązanie to jednak wielka ostateczność, bo oznaczałoby wykluczenie wielu osób z pracy i braki w obsadach karetek, odczuwalne dla pacjentów.

Ratownicy protest rozpoczęli 24 maja, domagają się m.in. podwyżek. Pierwszym etapem było oflagowanie budynków oraz oznaczenie logo akcji pojazdów i odzieży. Godzina - jak wyjaśniał Badach-Rogowski - jest symboliczna, bo jeśli przeczytać "16.00" bez znaków przestankowych, to wyjdzie 1600, czyli kwota podwyżki, którą ratownicy chcą mieć za rok.

Wśród postulatów ratowników są także m.in. upaństwowienie systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego oraz przyspieszenie prac nad projektem tzw. dużej nowelizacji ustawy o PRM i pozostawienie w projekcie m.in. zapisów dotyczących etatyzacji oraz trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego, a także wzrost nakładów finansowych.

Ministerstwo Zdrowia chce zwiększyć wynagrodzenia ratowników medycznych o 800 zł miesięcznie na tzw. etat przeliczeniowy - niezależnie od formy zatrudnienia - z czego 400 zł ma zostać przyznane od 1 lipca br., a kolejne 400 zł (do łącznej kwoty 800 zł na etat przeliczeniowy w postaci dodatku do wynagrodzenia) - od 1 lipca 2018 r.

MZ deklaruje, że podjęło działania, by zrealizować zapowiedź 800 zł podwyżek dla ratowników medycznych i wskazuje, że również pracodawcy mogą podnieść im wynagrodzenia. W ocenie MZ, wówczas postulaty środowiska zostaną wypełnione.

Resort przypomina, że trwają prace nad upaństwowieniem systemu PRM. Projekt zakłada, że umowy na świadczenia zdrowotne z ratownictwa medycznego będą realizowane przez samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej oraz spółki kapitałowe, w których co najmniej 51 proc. udziałów albo akcji należy do Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub uczelni medycznych.

Resort wskazuje też, że trwają także zaawansowane prace nad tzw. małą nowelizacją ustawy o PRM. Dotyczy ona dyspozytorni medycznych, dyspozytorów medycznych oraz przejęcia przez ministra właściwego do spraw zdrowia zadania utrzymania Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego od ministra właściwego do spraw administracji. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH