We wtorek (31 marca) protestujące pielęgniarki ze Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie rozmawiały z dyrekcją i reprezentującym urząd marszałkowski Dariuszem Klimczakiem. Spotkanie nie przyniosło przełomu w negocjacjach płacowych. Pielęgniarki domagają się podwyżek.

Jak powiedziała przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w placówce Iwona Darmach, nie doszło do podpisania porozumienia ani protokołu rozbieżności. Rozpoczynając dwa tygodnie temu protest, pielęgniarki domagały się 700 zł podwyżki do pensji zasadniczej.

- Obniżyłyśmy o ponad połowę nasze oczekiwania i zaproponowałyśmy podwyżkę o 200 zł od marca i o kolejne 100 zł od lipca. Ta oferta nie spotkała się z akceptacją. Pan Klimczak zaoferował nam 170 zł podwyżki - poinformowała Iwona Darmach.

Dodała, że w środę o godz. 11 pod szpitalem ma rozpocząć się manifestacja, w której oprócz pielęgniarek uczestniczyć mają popierający je związkowcy z elektrowni i kopalni Bełchatów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH