Projekt sieci szpitali to cios w placówki małe Sieć szpitali nie dla małych. Fot. Archiwum

Zgodnie z planem resortu zdrowia ma powstać sieć szpitali, które jako jedyne będą miały szanse na umowę z płatnikiem. Do sieci wejdą tylko jednostki duże - z kontraktem na izbę przyjęć lub oddział ratunkowy. Poza siecią będą wszystkie małe szpitale.

Jak zauważa Wyborcza w efekcie tak przyjętych zasad do sieci nie wejdą np. tak znane placówki, jak Szpital Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich.

W projekcie mówi się nie o sieci, a o system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia (PSZ). Ma on zapewnić pacjentom dostęp jednocześnie do leczenia szpitalnego i ambulatoryjnego. Każdy szpital musiałby więc prowadzić tyle poradni specjalistycznych, ile ma oddziałów.

Będzie z tym kłopot, bo NFZ od lat nie kontraktuje już np. poradni internistycznych, więc zniknęły zastąpione przez poradnie o węższych specjalnościach: diabetologiczne, gastrologiczne itd.

Szpitale w sieci będą też musiały zapewnić nocną i świąteczną opiekę medyczną, teraz sprawowaną przez odrębne poradnie.

I warunek podstawowy: szpitale sieciowe mają leczyć tylu pacjentów, ilu leczyły w roku poprzednim. Przyjęcie dodatkowych nie będzie się więc opłacać, bo NFZ nie da na nich pieniędzy. 

Projekt sieci szpitali to cios w placówki małe, które dziś prowadzą tzw. leczenie planowe - usuwają zaćmę, wszczepiają endoprotezy itd. - podsumowuje Gazeta Wyborcza.

Więcej: www.gazeta.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH