Prezes NFZ znów zawiadamia ws. Kazimierza Łukawieckiego

W środę (18 sierpnia) prezes NFZ Jacek Paszkiewicz złożył zawiadomienie do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych przy ministrze zdrowia w sprawie byłego dyrektora Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Jak dowiedziała się PAP w Centrali NFZ, zawiadomienie dotyczy ujawnienia okoliczności wskazujących na naruszenie dyscypliny finansów publicznych przez byłego dyrektora. Chodzi o wydatki przekraczające plan finansowy OOW NFZ na 2009 r. (podstawowa opieka zdrowotna – 103,96 proc. planu rocznego oraz inne koszty – 243,22 proc. planu rocznego).

Dyrektor OOW NFZ Kazimierz Łukawiecki został odwołany przez Paszkiewicza na początku czerwca. Sprzeciw wobec tej decyzji wyrazili opolscy parlamentarzyści wszystkich opcji politycznych, pielęgniarki, lekarze oraz liczne organizacje, m.in. Związek Powiatów Polskich, konwent starostów i związki zawodowe. Powstał też komitet obywatelski, który zorganizował pikietę w obronie Łukawieckiego.

Paszkiewicz podkreślał, że zarzuty odnośnie odwołania Łukawieckiego dotyczą m.in. zaniechania nadzoru nad refundacją leków, co było jednym z elementów przekroczenia planu wydatków przez opolski oddział, przedstawianie centrali NFZ nieprawdziwego planu zakupu świadczeń, oraz liczne jego modyfikacje nieuzasadnione względami merytorycznymi, a także nieuzasadnione zawyżanie stawki ryczałtu dobowego na szpitalne oddziały ratunkowe i izbę przyjęć.

Rada OOW NFZ negatywnie zaopiniowała zarówno decyzję Paszkiewicza o odwołaniu Łukawieckiego, jak i o powołaniu na jego stanowisko Filipa Nowaka. Przewodniczący rady zawiadomił też prokuraturę o możliwości popełnienia przez prezesa przestępstwa podczas odwoływania dyrektora opolskiego oddziału. Zdaniem szefa rady OOW NFZ Edwarda Gondeckiego prezes Funduszu mógł celowo wprowadzić radę w błąd, przedstawiając nieprawdziwe zarzuty uzasadniające odwołanie dyrektora oddziału.

Po odwołaniu Łukawieckiego kontrolę w OOW NFZ przeprowadziło Ministerstwo Zdrowia. W opinii resortu, zarzuty wobec Łukawieckiego były bezpodstawne, i najlepszym rozwiązaniem byłby jego powrót na stanowisko. Rzecznik NFZ Andrzej Troszyński w rozmowie z PAP tłumaczył wtedy, że jednym z powodów odwołania dyrektora, zawartym w uzasadnieniu decyzji, były wyniki audytu przeprowadzonego w ubiegłym roku. A tych wyników nikt nie kwestionował.

Sam Łukawiecki złożył pozew cywilny przeciw prezesowi Paszkiewiczowi. Powództwo dotyczy naruszenia dóbr osobistych. Jego zdaniem, zarzuty, jakie wobec niego formułował prezes, są bezpodstawne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH