Prezes NFZ podał do prokuratury byłego wiceministra zdrowia Andrzej Włodarczyk, przewodniczący Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie i były wiceminister zdrowia

Wypowiedź Andrzeja Włodarczyka, przewodniczącego Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie i byłego wiceminister zdrowia, podczas marcowej konferencji Rynku Zdrowia, stała się przedmiotem doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Doniesienie złożył w prokuraturze prezes NFZ Jacek Paszkiewicz.

- Wróciłem do czynnego wykonywania zawodu, do chirurgii. O 30 procent czasu więcej muszę obecnie poświęcić na prace związane z dokumentacją i na liczenie punktów. Ponieważ niektórych procedur po prostu nie uwzględniono, trzeba wpisać fałszywe rozpoznanie, aby uzyskać z NFZ środki za ich wykonanie - mówił 9 marca br., podczas konferencji zorganizowanej przez miesięcznik Rynek Zdrowia, Andrzej Włodarczyk.

W związku z tą wypowiedzią, prezes NFZ Jacek Paszkiewicz skierował 26 maja do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Włodarczyka.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka NFZ, Edyta Grabowska-Woźniak, prezes Jacek Paszkiewicz złożył zawiadomienie, gdyż – w opinii prawników Funduszu – wypowiedź Andrzeja Włodarczyka wskazuje na możliwość fałszowania dokumentacji w celu wyłudzenia nienależnych środków z NFZ. Centrala Funduszu oczekuje, że prokuratura w postępowaniu wyjaśniającym ustali, czy w rzeczywistości do tego doszło.

Kontekst słyszało ponad 300 osób...

Były wiceminister stwierdził w rozmowie z PAP, że jego słowa, cytowane w kwietniowym wydaniu Rynku Zdrowia, zostały „wyrwane z kontekstu”.

Jednak w trakcie wspomnianej konferencji w Warszawie, słowa te słyszało ponad 300 osób, więc prokuratura nie będzie miała problemu z ustaleniem kontekstu wypowiedzi Andrzeja Włodarczyka. W konferencji brali udział m.in. dyrektorzy mazowieckich szpitali, na sali byli także pracownicy NFZ.

W piątek (29 maja) poprosiliśmy Andrzeja Włodarczyka o skomentowanie tej sprawy, ale odmówił.

– Do czasu zapoznania się z oficjalnymi zarzutami dr Andrzej Włodarczyk nie będzie wypowiadał się na ten temat. Jak dotychczas wszelkie informacje dotyczące zarzutów znane są jedynie z mediów. Działania prezesa Paszkiewicza opisywane przez media są odwróceniem uwagi od właściwych problemów ochrony zdrowia, a przede wszystkim od decyzji podejmowanych przez prezesa NFZ – powiedziała portalowi rynekzdrowia.pl Ewa Gwiazdowicz, rzecznik Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.

Konfliktu ciąg dalszy?

Dzień wcześniej Andrzej Włodarczyk chętnie dzielił się swoimi uwagami z Polską Agencją Prasową, której powiedział m.in.:, że cała sprawa jest „śmieszna i niedorzeczna”

W rozmowie z PAP podkreślił, że szpitale mają problemy ze sprawozdawczością dla NFZ od czasu wprowadzenia w zeszłym roku systemu JGP. W jego opinii wiele nieprawidłowości wynika z „nierozsądnych zarządzeń prezesa”.

Podkreślił, że on sam dokumentacji nie fałszuje, ani nikogo do tego nie namawia. Zapowiedział, że jeśli zostanie poproszony, złoży wyjaśnienia w tej sprawie.

Andrzej Włodarczyk przypomniał też, że Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie wnioskowała kilka miesięcy temu o odwołanie Jacka Paszkiewicza z funkcji prezesa NFZ. Dlatego doniesienie skierowane przez szefa Funduszu były wiceminister odbiera jako próbę „odegrania się”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH