Pracownicy Szpitala Powiatowego w Piszu domagają się wypłaty podwyżek wynikających z ustawy o ZOZ.
Przedmiotem sporu jest realizacja art. 59a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Przepis stanowi, że kierownik ZOZ jest obowiązany do przeznaczenia na wzrost wynagrodzeń nie mniej niż 40 proc. kwoty, o którą wzrosło zobowiązanie NFZ.
Zdaniem przedstawicieli związkow zawodowych szpitala, ustawowy odsetek różnicy w wysokości kontraktu między obecnym i poprzednim rokiem wynosi 915 tys. zl i tę kwotę dyrektor szpitala musi przeznaczyć na podwyżki.
Konflikt trwa już ponad dwa miesiące. Zgodnie z art. 15 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nieosiągnięcie porozumienia rozwiązującego spór zbiorowy w postępowaniu mediacyjnym uprawnia do podjęcia akcji strajkowej.
Z zarzutami pracowników szpitala nie zgadza się jego dyrektor, Marek Skarzyński, który zaznacza, że w zeszłym roku płace zostały znacznie podniesione. Dyrektor zapewnia, że na bieżąco realizuje świadczenia z zakresu wypłacania indywidualnych zapomóg, "wczasy pod gruszą" czy paczki świąteczne dla dzieci pracowników.
Dyrektor apleuje o umiar w żądaniach płacowych, przypominając ciężką sytuację placówki. Obecnie piski szpital przeznacza na wynagrodzenia 70 proc. swojego budżetu.
Czytaj więcej: podwyżki płac | Szpital Powiatowy w Piszu | podwyżki dla pracowników | strajk w szpitalu | groźba strajku
Jest sprzęt, nie ma kontraktu