W ostatnim kwartale 2010 r. poszukiwano w całej Polsce 100 tys. lekarzy i pielęgniarek. Takie dane podaje "Bilans kapitału ludzkiego" - całościowe badanie krajowego rynku pracy, które przeprowadziła w 2010 r. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości z Uniwersytetem Jagiellońskim.
W badaniu, którego wyniki przedstawiono 16 czerwca w Warszawie, wzięło udział m.in. 16 tys. pracodawców, ponad 17,9 tys. osób w wieku produkcyjnym, ok. 8 tys. bezrobotnych, ponad 35,7 tys. uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych i ok. 33 tys. studentów.
Jak informuje Gazeta Wyborcza, w szczególności zbadano, jakich pracowników potrzebują polscy pracodawcy. Oprócz wykwalifikowanych robotników, firmy szukały specjalistów, tj. finansistów, lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów, fizyków, matematyków, techników, a także informatyków, nauczycieli, zwłaszcza lektorów angielskiego i wychowawców przedszkolnych.
Więcej: www.wyborcza.pl
Czytaj więcej: braki kadrowe w szpitalach | deficyt lekarzy
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum