Poznań: uczelnia czy szpital dziecięcy - kto przejmie wojskową lecznicę? Poznań potrzebuje większej liczby łóżek na oddziałach dziecięcych

Samorząd województwa chciałby przejąć szpital wojskowy i przenieść tam oddziały dziecięce. Na lecznicę MON apetyt ma również Uniwersytet Medyczny.

Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu zajmuje trzy budynki, ale miejsca i tak nie wystarcza: szpital jest jedną z dwóch placówek w mieście przyjmujących dzieci z terenu całego powiatu.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, samorząd województwa planował budowę nowej lecznicy przy Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. J. Strusia, ale nie ma ani działki, ani środków na ten cel. Brakuje też możliwości rozbudowych dwóch z trzech obiektów, w których działa placówka, jako że działki, na których stoją, nie należą do samorządu.

Władze województwa planują zatem przeniesienie oddziału urologii ze Szpitala Świętej Rodziny do Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego. Miejsce po urologii można by przeznaczyć na położnictwo.

Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego myśli też o przejęciu od MON 111 Szpitala Wojskowego z Przychodnią i umieszczeniu tam oddziałów dla małych pacjentów. Do budynków wojskowej lecznicy chciałby się też przenieść Uniwersytet Medyczny im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu.

– Pierwsze pisma z ofertą w tej sprawie złożyliśmy w Ministerstwie Obrony Narodowej już w marcu 2009 r. Od tego czasu odbyły się spotkania komisji złożonej z przedstawicieli MON i UM, na których dyskutowano o szczegółach ewentualnego przejęcia lecznicy. Teraz czekamy na ostateczną decyzję. Ma zapaść w niedługim czasie – mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Marek Ruchała, rzecznik uczelni.

Uniwersytet Medyczny chce na bazie oddziałów 111 SW z Przychodnią otworzyć nowe kliniki. Zamierza również utrzymać SOR.

– Wbrew temu co się mówi, wcale nie chcielibyśmy z niego rezygnować. Taki oddział to świetne miejsce do szkolenia studentów medycyny. To nie jedyna zaleta wojskowej lecznicy. Liczy się też lokalizacja. Budynek szpitala znajduje się w niedużej odległości od głównej bazy uczelni. To dla nas wymarzone miejsce – nie ukrywa rzecznik UM.

Gen. Andrzej Wiśniewski, szef inspektoratu wojskowej służby zdrowia w MON, przyznaje w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że póki co uczelnia jako jedyna złożyła swoją ofertę w ministerstwie. Oferta od samorządu wciąż jest oczekiwana.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH