Poznań: tłok na kardiologii w Szpitalu Wojewódzkim Na oddziale kardiologiczno-internistycznym przeznaczonym dla 56 pacjentów hospitalizowane były 72 osoby. Fot. Archiwum

Pod koniec ubiegłego tygodnia w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu na oddziale kardiologiczno-internistycznym przeznaczonym dla 56 pacjentów hospitalizowane były 72 osoby.

Pacjenci z zaburzeniami rytmu serca leżą na dostawianych łóżkach. To skutki przepełnienia SOR-u w Szpitalu Wojewódzkim i fakt, że w Poznaniu są tylko trzy szpitalne oddziały ratunkowe. To jedyne miasto w Polsce, w którym dyżurów nie mają istniejące szpitale kliniczne - podaje Głos Wielkopolski.

W rozmowie z gazetą Marek Przybył, kierownik Oddziału Kardiologiczno-Internistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu wskazuje, że w ciągu jednej doby SOR przy ul. Juraszów przyjął 210 pacjentów. Często są to pacjenci spoza Poznania, których odesłały szpitale w ich miejscowościach. 

Jeszcze kilka lat temu na szpitalny oddział ratunkowy Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu trafiało rocznie 17 tys. potrzebujących osób. Dzisiaj jest ich 65 tys. Internista na dyżurze przyjmuje czasem nawet 70 pacjentów.

Więcej: plus.gloswielkopolski.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH