Pacjenci Kliniki Hematologii i Chorób Rozrostowych Układu Krwiotwórczego w Poznaniu mogą odetchnąć z ulgą: jednostka także w 2010 r. będzie mogła bez przeszkód dokonywać transplantacji szpiku.

Sytuację ratuje zapowiadane przez resort zdrowia przesunięcie na 2011 r. terminu spełnienia przez świadczeniodawców  wymagań określonych w 13 rozporządzeniach do tzw. ustawy koszykowej. To właśnie one były przyczyną zagrożenia kontraktu kliniki z NFZ na rok 2010. A dokładnie jedno, stanowiące, że każdy ośrodek tranplantacyjny musi mieć na miejscu oddział intensywnej terapii.

Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, w którym działa klinika, OIT wprawdzie ma, ale kilka kilometrów dalej. W świetle standardów koszykowych przełożenie było proste: przeszczepy szpiku w klinice nie mogą liczyć na finansowanie z Funduszu.

– Wymaganie posiadania OIT przez ośrodki przeszczepu szpiku jest nieporozumieniem – mówił portalowi rynekzdrowia.pl prof. Mieczysław Komarnicki, kierownik kliniki. – W przypadku przeszczepów narządów ma ono uzasadnienie. Ale dla pacjent po transplantacji szpiku OIT to wyrok, ze względu na zbyt dużą możliwość zakażenia organizmu drobnoustrojami, które będą dla chorego zabójcze –wyjaśniał prof. Komarnicki.

Kierownik poznańskiej kliniki podkreślał, że OIT-y w polskich szpitalach nie są przygotowane pod kątem potrzeb pacjenta po przeszczepie szpiku ani pod względem wyposażenia ani pod względem warunków lokalowych. Zachodnie ośrodki wydzielają w tym celu specjalnie przygotowane, jałowe pomieszczenie, w którym w razie potrzeby można udzielić pacjentowi pomocy. Takim pomieszczeniem dysponuje też klinika w Poznaniu. W dodatku przy transplantacji szpiku z procedur OIT korzysta się bardzo rzadko. Od 2001 r. nie zdarzyło się to w Poznaniu ani razu.

– Fakt, że podobny zapis znalazł się w wymaganiach resortu zdrowia, świadczy o  braku świadomości urzędników co do konsekwencji jego wprowadzenia – komentował prof. Komarnicki.

Kierownik kliniki nie ukrywał, że nie wyobraża sobie, aby oddział został zamknięty z tak absurdalnego powodu. Od pierwszego przeszczepu szpiku, tj. od 1990 r., dokonano tu około 1 tys. transplantacji. Obecnie to około 100 przeszczepów rocznie, także tych najtrudniejszych, od dawców nie spokrewnionych. Klinika służy nie tylko Wielkopolsce. Leczą się tu pacjenci z całej Polski, a także z Ukrainy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH