Poznań: pielęgniarki kontraktowe kontra protestujące w Sejmie

Pielęgniarki kontraktowe ze szpitala ortopedycznego w Poznaniu uważają, że protestujące w Sejmie pielęgniarki nie reprezentują interesów całego środowiska i chcą mieć możliwość wyboru formy zatrudnienia. W piątek zorganizowały konferencję prasową w tej sprawie.

‒ Związek skłóca środowisko pielęgniarek, nie dba o nasze sprawy, sugeruje, że gorzej wykonujemy swoją pracę, będąc na kontrakcie. Twierdzenia związkowców, co do zmuszania nas do pracy na kontrakcie, czy naszym przepracowaniu to nieprawda ‒ powiedziała podczas konferencji Justyna Matuszczak, pielęgniarka koordynująca Ortopedyczno-rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi w Poznaniu.

Według Matuszczak nikt nie zmuszał pielęgniarek z tego szpitala do podpisywania kontraktów. 

‒ Kontrakty są dla nas korzystniejsze finansowo, a dodatkowo, ze względu na elastyczny czas pracy dają nam możliwość doskonalenia zawodowego i podnoszenia kwalifikacji, co większość z nas czyni ‒ powiedziała Matuszczak. 

Dodała, że pielęgniarki kontraktowe w tym szpitalu pracują miesięcznie tyle samo godzin co etatowe. 

Jej zdaniem podstawowy zarzut związków zawodowych o przepracowaniu pielęgniarek kontraktowych jest nieprawdziwy. W szpitalu klinicznym, w którym pracuje, czas pracy jest porównywalny z wymiarem czasu pracy pielęgniarek etatowych pracujących na jednym etacie.

W opinii Justyny Matuszczak, właśnie większość z nich pracuje na dodatkowych etatach, co powoduje, że wypracowują 300 a nawet więcej godzin miesięcznie i to one są zmęczone, co może być zagrożeniem dla zdrowia a nawet życia pacjenta. Koleżanki są do tego zmuszone, ze względu na bardzo niskie zarobki ‒ powiedziała Matuszczak. 

W szpitalu ortopedycznym im. Wiktora Degi pielęgniarki pracują na kontraktach od 1999 roku. Obecnie 15 proc. pielęgniarek w tym szpitalu jest "kontraktowych" a pozostałe na etacie. 

Z pracy kontraktowej zadowolona jest też dyrekcja szpitala. 

‒ Takie zatrudnienie daje większe pieniądze pielęgniarkom, a i szpital ma w lepszym zakresie zabezpieczone swoje potrzeby pielęgniarskie. Jak będzie obowiązek etatów, to będę musiał zatrudnić o 30 proc. więcej pielęgniarek ‒ powiedział dyrektor szpitala dr Witold Bieleński. 

Sejm uchwalił ustawę o działalności leczniczej, która m.in. umożliwia pracę pielęgniarek w szpitalach na podstawie umów cywilno-prawnych, czyli kontraktów. Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestowały w Sejmie pielęgniarki zrzeszone w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Pielęgniarek i Położnych. W ramach protestu od czwartku okupują sejmową galerię.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH