Radny PO i wiceprzewodniczący komisji zdrowia Rady Miasta Poznania Sławomir Smól został w miejskim szpitalu szefem nowo utworzonego oddziału neurochirurgii. Stanowisko objął bez konkursu, a pracując w radzie miasta nadzoruje pracę... dyrektora szpitala, w którym jest zatrudniony.

Oddział neurochirurgii Szpitala im. J. Strusia w Poznaniu powstał w lipcu. Wtedy też stanowisko jego kierownika dostał radny Smól. Zapytany przez dziennikarzy Gazety Wyborczej Poznań, czy nie uważa, że wykorzystał mandat radnego do budowania własnej kariery, odpowiedział, że raczej ją stracił, bo nie wie, czy uda mu się przeprowadzić przewód habilitacyjny, choć pracę ma już opublikowaną.

Przyznaje jednak, że zachował etat akademicki. Oprócz tego ma pół etatu w nowym oddziale na ul. Szwajcarskiej i kontrakt.

Smól nie widzi też problemów w tym, że rada miasta nadzoruje prace dyrektora szpitala, tego, który z kolei ma pod sobą szefów oddziałów: - Pracę dyrektora szpitala, tak samo jak np. dyrektorów szkół nadzoruje cała rada miasta, a nie jedna z komisji czy też jej wiceprzewodniczący – tłumaczy.

Dyrektor szpitala Bartłomiej Gruszka odmówił rozmowy z GW i odesłał do rzecznika szpitala Stanisława Ruska. Ten z kolei zapewnił, że również dyrektor nie ma żadnych etycznych wątpliwości: - Gdyby uważał, że jest to nieetyczne, to by tak nie postąpił - zapewnia Rusek. I dodaje: - Dyrektor Gruszka nie jest politykiem. Na uwadze ma jedynie dobro chorych i szpitala.

Przepisy nakładają obowiązek zorganizowania w szpitalu publicznym konkursu na ordynatora oddziału. Jeśli jednak dyrektor szpitala zatrudni szefa oddziału na stanowisku kierownika, a nie ordynatora, konkursu nie ma.

Zdaniem rzecznika, dyrektor Gruszka nie ogłosił konkursu, bo spodziewa się, że taka formuła przyniesie korzyści pacjentom i szpitalowi. Będzie też okazją do porównania, czy ten system nie sprawdzi się lepiej niż tradycyjny ordynatorski.

Jerzy Stępień wiceprezydent Poznania odpowiedzialny za opiekę zdrowotną przekonuje, że dr Smól tylko w nieznacznym stopniu nadzoruje pracę dyr. Gruszki.

Opozycja uważa, że radny Smól powinien zrezygnować z mandatu lub poczekać z zajmowaniem kierowniczego stanowiska w nadzorowanym przez radę szpitalu do końca kadencji.

Smól twierdzi, że o żadnym konflikcie interesów nie ma mowy oraz że nie jest jedynym radnym zatrudnionym w jednostce organizacyjnej miasta.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH