Poznań: kto podpisze wniosek o leczenie zagraniczne chłopca?

Leczenie dwunastolatka z Poznania z rzadką genetyczną chorobą Recklinghausena oferuje niemiecki szpital, ale NFZ nie zrefunduje operacji.

Rodzice nie wystąpili z wnioskiem o leczenie poza krajem, ponieważ nie znaleźli lekarza, który podpisałby taki wniosek (musi to być profesor, lub co najmniej doktor habilitowany, a w Polsce lekarze dopiero zaczynają zajmować się chorobą Recklinghausen'a).

Jak podaje pisząca o losach małego pacjenta Gazeta Wyborcza, żaden polski szpital nie zdecydował się na ryzykowną operację u dwunastolatka, ponieważ podskórne nerwiakowłókniaki rozsiały się na całej nodze chłopca. W ostatnich tygodniach chłopiec był na konsultacjach w szpitalach pediatrycznych w Poznaniu, Bydgoszczy, Łodzi i Krakowie. Lekarze ustalili, że zmiany występują już w całej nodze, zajęty jest nerw piszczelowy.

Ratunkiem mógłby być autoprzeszczep nerwu. Szansę na to daje na razie tylko szpital neurologiczny w Hamburgu.

Rodzice nie zdążyli zebrać pieniędzy na leczenie syna za granicą, nie dostali też kredytu ani zgody NFZ na sfiannsowanie takiego leczenia.

Do końca sierpnia NFZ wydał już na zagraniczne leczenie chorych ponad 10,5 mln zł. W ubiegłym roku prezes NFZ zgodził się na finansowanie zagranicznego leczenia w 157 przypadkach, a odmówił 44 osobom. Na leczenie za granicą w 2009 roku Fundusz wydał ponad 13 mln zł.

Przypomnijmy, że jeżeli w Polsce nie możliwości przeprowadzenia odpowiedniej terapii bądź wykonania zabiegu to pacjent może starać się, aby NFZ sfinansował mu takie leczenie poza krajem. W takim wypadku trzeba przejść drogę formalną i zrobić to przed wyjazdem na leczenie, a nie po nim.

Pacjenci, którzy chcą wyjechać do szpitala za granicą powinni wypełnić w NFZ odpowiedni wniosek, uzyskać opinię lekarza specjalisty, wybrać ośrodek, w którym chcą się leczyć i przedstawić kosztorys leczenia tam przygotowany.

Omawiany przypadek zdaje się jednak wskazywać, że uzyskanie refundacji na leczenie w ośrodkach zagranicznych jest mocno utrudnione lub nawet praktycznie niemożliwe, o ile pacjent cierpi na chorobę rzadką. W takich przypadkach trudno o znalezienie specjalisty, który ma formalne uprawnienia do zaopiniowania wniosku o leczenie za granicą.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH