Dziecięcy Szpitalu Klinicznym im. K. Jonschera w Poznaniu wyczerpał już środki przyznane na ten rok na operacje kardiochirurgiczne u małych pacjentów.

W podobnej sytuacji jest większość szpitalnych oddziałów w kraju. Niektóre szukają pomocy w sądach. Poznański szpital liczy, że braki w budżecie uda się uzupełnić bez pomocy adwokatów – podaje Głos Wielkopolski.

– Napisaliśmy pismo w tej sprawie do minister zdrowia Ewy Kopacz i otrzymaliśmy zapewnienie, że będzie aneks do umowy i zwiększenie liczby operacji w Klinice Kardiochirurgii Dziecięcej – informuje Paweł Daszkiewicz, dyrektor lecznicy.

Resort zdrowia obiecuje pieniądze. Niestety nie wystarczy ich na pracę kardiochirurgów w 100 procentach, czyli operowanie na trzy zmiany. Nie rozliczono się też jeszcze ze szpitalem za rok 2008.

– Obecna sytuacja na pewno nie wpłynie na zabiegi ratujące życie noworodków i starszych dzieci – zapewnia dyrektor.

Jeżeli jednak szpital nie otrzyma pieniędzy to może się wydłużyć kolejka dzieci oczekujących na planowane operacje. Takich zabiegów będzie mniej, aby nie powiększać tak zwanych nadwykonań, a tym samym zadłużenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH