Powstał Bałtycki Klaster Turystyki Zdrowotnej Fot. Archiwum

Kilkadziesiąt podmiotów, głównie z branży hotelowej, SPA i medycznej utworzyło Bałtycki Klaster Turystyki Zdrowotnej. Jego głównym celem jest pozyskanie turystów z Polski i zagranicy oraz wykreowanie w woj. pomorskim silnej branży turystyki zdrowotnej.

Działalność Bałtyckiego Klastra Turystyki Zdrowotnej została uroczyście zainaugurowana w środę (11 marca) w Gdyni.

Prezes zarządu w spółce Trendmed Hanna Burno, która odpowiada za stworzenie Bałtyckiego Klastra Turystyki Zdrowotnej, wyjaśniła PAP, że celem klastra jest zbudowanie na Pomorzu silnej branży turystyki zdrowotnej, szeroko rozumianej. Branżę ma tworzyć wszystko, "co służy zdrowiu, od twardej medycyny, po spacery, czyli np. placówki medyczne, rehabilitacyjne, SPA, zdrowe żywienie, agroturystykę".

Burno zwróciła uwagę, że "turystyka medyczna jest tylko jednym z elementów działalności klastra". - Uważamy, że polska medycyna nie ma jeszcze tak dobrej opinii, aby można było już komercyjnie myśleć o niej, jako o przemyśle przynoszącym dochód - zaznaczyła. Przyznała, że członkowie klastra chcą turystykę medyczną, krajową i zagraniczną rozwinąć. Klaster liczy głównie na zainteresowanie Skandynawów, Anglików i Niemców, czyli mieszkańców tych krajów, z których jest wiele tanich połączeń lotniczych do Gdańska.

Hanna Burno zwróciła uwagę, że ceny zabiegów w placówkach medycznych, odnowy biologicznej czy gabinetach SPA w Polsce są o około 50 proc. niższe, niż takie same zabiegi w Skandynawii. W jej ocenie za wysokospecjalistyczne procedury medyczne mieszkańcy np. Szwecji płacą w Polsce nawet 80 procent mniej, niż w swoim kraju. - Musimy ich tylko przekonać, że mogą liczyć na wysoki standard obsługi oraz jej kompleksowość - podkreśliła.

Członkowie klastra będą musieli spełnić wysokie wymagania, dotyczące np. znajomości języków obcych, tłumaczenia dokumentów czy stosowania określonych standardów zachowań. "Kto nie sprosta wytycznym, nie będzie promowany jako członek klastra" - ostrzegają.

Dr Igor Michajłowski, właściciel Centrum Zdrowia Lifemedica, które jest jednym z członków klastra zapewnia, że już dziś placówka zatrudnia lekarzy posługujących się językami obcymi. - Niektórzy mówią nawet w kilku, co w tej grupie zawodowej nie jest niczym niezwykłym - zaznaczył. Zapewnił, że "dla poczucia pełnego komfortu pacjenta przychodnia jest w stanie zatrudnić dodatkowo tłumacza, który wraz z doświadczonym lekarzem rozwieje jego wszelkie wątpliwości".

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH