Starostwo zamierza przekształcić szpital powiatowy w Blachowni: wydzierżawić go prywatnej spółce medycznej. Stosowna uchwała zostanie podjęta już 18 września.

Szpital Powiatowy im. R. Weiglaw Blachowni spełnia wymogi szpitala I poziomu referencyjnego. Dysponuje 176 łóżkami szpitalnymi, w tym w oddziale wewnętrznym - 50, intensywnej terapii - 4, dziecięcym - 25, ginekologiczno – położniczym - 25, chirurgii ogólnej - 47 oraz chirurgii urazowo-ortopedycznej - 30. Co roku leczy ok. 7 tys. chorych. Obecnie jest w bardzo dobrej kondycji finansowej. Stało się tak dzięki staraniom nowego dyrektora Andrzeja Mierzwy, który zaczął kierować placówką dwa lata temu i wyprowadzać ją na prostą. Już teraz wiadomo, że obecny rok również zakończy się zyskiem, a placówka może bezpiecznie funkcjonować bez zagrożenia, że trafi pod młotek komornika.

- Wymaga jednak kapitalnego remontu, aby dostosować warunki leczenia do wymogów postawionych przez Unię - mówi Gazecie Wyborczej wicestarosta częstochowski, Janusz Krakowian. - W szpitalu odbył się już poważny remont, przed wakacjami odnowiono jedenaście przyszpitalnych poradni oraz pracowni, niemal na nowo postawiono część łazienek - tak, by miały odpowiednio szerokie przejścia, przystosowane dla niepełnosprawnych. Zrobiono też część klimatyzacji.

To jednak wciąż za mało, choć starostwo kupiło dla szpitala także nowoczesny sprzęt, m.in. trzy aparaty rentgenowskie i aparat do gastroskopii. Trzeba wybudować nową salę operacyjną, wszystkim pomieszczeniom nadać odpowiednie wymiary, zmienić sale chorych, wybudować pozostałe łazienki... Całość będzie kosztowała - wg starostwa - 15 mln zł.

- A szpital nie ma takich pieniędzy. I sam nigdy ich nie zarobi. Tymczasem na wprowadzenie wymaganych przez Unię zmian wszystkie placówki służby zdrowia mają czas do końca 2012 roku. To bardzo krótki okres - mówi dyrektor Andrzej Mierzwa.

Dlatego starostwo postanowiło, że zarobi na przyszły remont dzięki wydzierżawieniu szpitala prywatnej spółce medycznej.

Dzierżawa oznacza, że budynki i sprzęt nadal pozostaną własnością powiatu.

Zaraz po tym, jak radni wyrażą na to zgodę na sesji 18 września, ogłoszony zostanie  przetarg, by wyłonić zainteresowanych najmem. Planowane jest, że przez trzy lata będą płacili tylko połowę czynszu, ale przez ten czas utrzymali na etatach wszystkich, czyli 250 pracowników szpitala. Dzierżawca dostanie cesję kontraktu, będzie też mógł tworzyć w szpitalu kolejne oddziały i poradnie, by na nich zarabiać. Najważniejsze to utrzymać tak ważną jednostkę leczniczą dla ludzi z regionu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH