Szpitale zatrudniają księży na etatach, płacąc im pensje wyższe niż pielęgniarkom i młodym lekarzom. Zgodnie z konkordatem w szpitalach, gdzie jest powyżej 70 łóżek, musi być zatrudniony kapelan, przynajmniej na część etatu. Przy 300 łóżkach musi być pełen etat - pisze Dziennik Łódzki.

- W Polsce jest około tysiąca kapelanów szpitalnych i drugie tyle księży, którzy odwiedzają chorych bez zatrudnienia - mówi ks. Józef Jachimczak, krajowy duszpasterz służby zdrowia. - Księża sami negocjują pensje z dyrekcją.

Niewielu księży jest zatrudnionych na pełen etat. Etat kapelana szpitala wynosi najczęściej 4 tys. złotych brutto. Do tego dochodzi dodatek stażowy, taki sam jak w przypadku lekarzy - podaje gazeta.

Archidiecezja łódzka wprowadziła wewnętrzny przepis dotyczący wynagrodzeń za posługę w szpitalu. Gdy kapelanem jest proboszcz lub wikariusz, to połowę pensji ma zatrzymać dla siebie, a resztą podzielić się z duszpasterzami ze swojej parafii. Pozostali kapłani mogą zatrzymać dla siebie całą wypłatę.

Niektórzy dyrektorzy szpitali głowią się, skąd wziąć fundusze dla duchownych: - Pieniądze dla szpitali z NFZ są przeznaczane tylko na świadczenia medyczne, a nie na wynagrodzenia kapelanów - powiedziała Beata Aszkielaniec, rzecznik łódzkiego NFZ.

Robert Starzec, dyrektor szpitala MSWiA, przeznacza na pensję duchownego wpływy z wynajmu pomieszczeń szpitalnych.

- Kapelan jest niezbędny - twierdzi Jacek Rysz, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. WAM. - Pomaga chorym, spowiada i odprawia mszę, co wiernym pozwala szybciej wrócić do zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH