Ludwik Dorn (PiS) zrezygnował z prac w podkomisji zajmującej się ustawą o ZOZ- ach. Zapowiedział, że podobnie postąpią inni posłowie z opozycji. Związkowcy są oburzeni stylem prowadzenia prac w podkomisji.

Wiceprzewodniczący komisji zdrowia Marek Balicki (SdPl-Nowa Lewica) również zrezygnował, oświadczając, że czyni to „ponieważ PO uniemożliwia posłom dyskusję i zabieranie głosu w sprawie poprawek zgłaszanych do projektu”. Z prac w podkomisji rezygnuje także Bartosz Arłukowicz (SdPl-Nowa Lewica).

– PO działa niezgodnie z regulaminem Sejmu. Prace podkomisji są po to, żeby szczegółowo dyskutować nad ustawą. Tymczasem PO chce, żeby tylko głosować przedstawione poprawki, których zgłosili ponad 60 stron i blokują możliwość dyskusji. Ten projekt jest już zupełnie inny od tego, którego pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie w marcu – uważa poseł Balicki.

Przypomnijmy, że na to samo w liście do Bronisława Komorowskiego – marszałka Sejmu – uskarżał się poseł Bolesław Piecha (PiS). Pismo do marszałka skierowały także związki zawodowe uczestniczące w pracach podkomisji. Uważają, że „sposób prowadzenia obrad pozbawił stronę społeczną uprawnień i rażąco naruszył zasady demokracji”. List skierowany do Komorowskiego po czwartkowym posiedzeniu podkomisji podpisały: NSZZ „Solidarność”, OPZZ, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oraz Krajowa Izba Diagnostyków Laboratoryjnych.

Sejmowa podkomisja wznowiła we wtorek, po prawie miesięcznej przerwie, prace nad ustawą o ZOZ-ach. Posłowie PO zgłosili pierwsze poprawki do projektu. Posiedzenie opuścili przedstawiciele OPZZ, OZZL, OZZPiP, a także prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł. Związkowcy zaprotestowali w ten sposób przeciwko sposobowi prowadzenia obrad.

Projekt ustawy o ZOZ-ach stwarza możliwość przekształcana ich w spółki prawa handlowego z ograniczoną odpowiedzialnością, bądź spółkę akcyjną (do tej pory było to możliwe, ale dopiero po likwidacji placówki). Przewodniczący klubu PO Zbigniew Chlebowski oraz minister zdrowia Ewa Kopacz oświadczyli na początku maja, że rząd chce przekazać szpitale samorządom. Oznacza to, iż samorządy otrzymają 100 proc. kapitału zakładowego. W projekcie ustawy, który trafił do komisji zdrowia, była mowa o 51 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH