Posłowie PO apelują do MZ o wyższą refundację opatrunków dla chorych na EB Posłowie PO apelują o wyższą refundację opatrunków stosowanych przez chorych na EB Fot. Archiwum

Zwracamy się do Ministerstwa Zdrowia, żeby nie skazywało pacjentów na cierpienie - mówili w czwartek (5 stycznia) posłowie PO, apelując o wyższą refundację opatrunków stosowanych przez chorych na EB. Pacjenci prosili też o pomoc w powołaniu ośrodka leczenia EB w Polsce.

W czwartek w Sejmie grupa posłów PO wraz z pacjentami alarmowała, że chorych na pęcherzowe oddzielanie się naskórka (epidermolysis bullosa - EB) nie stać na zakup specjalistycznych opatrunków. W związku z publikacją styczniowej listy refundacyjnej dopłaty do tych wyrobów znacznie wzrosły.

Poseł Rajmund Miller przypominał, że EB jest uwarunkowane genetycznie i dotąd nie znaleziono skutecznej metody jego leczenia. Natomiast opatrunki pomagają chorym w zmniejszaniu dolegliwości bólowych. - Zwracamy się do Ministerstwa Zdrowia, żeby dalej nie skazywało pacjentów na takie cierpienia - powiedział Miller. Sławomir Piechota podkreślał, że dzięki odpowiedniemu wsparciu chorzy na EB mogą żyć samodzielnie i aktywnie.

Była wiceminister zdrowia, posłanka Beata Małecka-Libera zwracała uwagę, że dopłata pacjentów do opatrunków systematycznie wzrasta już od roku. - Panie ministrze, dlaczego niszczy pan coś, co do tej pory funkcjonowało i zdawało egzamin? Przecież to jest grupa ok. 400-500 osób, bardzo cierpiących. My ich nie leczymy, tylko pomagamy im godnie żyć - mówiła.

Przedstawiciel chorych na EB Przemysław Sobieszczuk zauważył, że w związku ze wzrostem kosztów opatrunków jakość życia pacjentów pogorszyła się. - Zabrano nam coś, co do tej pory było naszą drugą skórą - powiedział. Przekonywał, że takie specjalistyczne opatrunki są niezbędne, by uśmierzać ból i by chorzy mogli prowadzić normalne życie.

- Bardzo proszę, aby te opatrunki były nieodpłatne, tak jak w większości przypadków do tej pory - przypomniał Sobieszczuk. Apelował do resortu również o pomoc w powołaniu ośrodka leczenia EB w Polsce.

W opublikowanej w poniedziałek petycji chorzy na EB wskazywali, że miesięczny koszt tej samej liczby i rodzaju opatrunków w styczniu 2015 r. wynosił 248 zł, a od tego miesiąca - 3478 zł. Całkowity miesięczny koszt leczenia zachowawczego chorego na EB oszacowali na 5-7 tys. zł. Dotychczas petycję w sprawie wysokich cen opatrunków podpisało prawie 16 tys. osób.

Resort zdrowia w piśmie przesłanym w środę PAP wyjaśnił, że podwyższenie dopłat jest efektem zmiany podstawy limitu finansowania, która jest wyznaczana automatycznie, w sposób regulowany ustawą refundacyjną. Z analiz MZ wynika, że sposobem na obniżenie dopłaty pacjenta może być obniżenie urzędowej ceny zbytu. Resort poinformował PAP, że we wtorek odbędzie się spotkanie z firmą Mölnlycke Health Care Polska Sp. z o.o., odpowiedzialną za opatrunki Mepilex, stosowane przez pacjentów z EB.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH