W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego dojrzewa projekt konsolidacji sfery zarządzania lecznicami aglomeracji Trójmiejskiej, z opcją późniejszego rozszerzenia na całe województwo. Obecnie samorząd rozmawia z firmami consultingowymi. Jedna z nich, wybrana jesienią w przetargu, opracuje szczegółowy program, który poznamy zapewne nie wcześniej, niż w 2009 r.

- Uważamy, że najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie wspólnego zarządzania, realizowanego dla wszystkich jednostek przez jeden lub dwa podmioty - mówi portalowi rynekzdrowia. pl Leszek Czarnobaj, wicemarszałek regionu pomorskiego. - Ten kierunek został już przetestowany w wielu krajach i nie trzeba dziś przekonywać, że wiąże się z większą efektywnością zarządzania, racjonalizacją wydatków i zwiększeniem możliwości planowania rozwoju lokalnego systemu ochrony zdrowia.

Spółka obsługująca kilkanaście szpitali przejęłaby odpowiedzialność za cały zakres logistyczny, w tym przetargi, dostawy, obsługę zadłużenia, inwestycje, itd. Dyrektor każdej z placówek miałby się natomiast zajmować organizacją właściwego procesu leczenia.

- Wypracowaliśmy w Urzędzie wstępny model, który wymaga obecnie rozwinięcia - wyjaśnia Maciej Łukowicz, dyrektor Departamentu Zdrowia UMWP.

- W tym celu szukamy firmy doradczej z doświadczeniem w podobnych realizacjach w innych krajach UE, np. w Niemczech, Austrii, Skandynawii lub w Wielkiej Brytanii. Dopiero po opracowaniu przez nią programu, można będzie mówić o szczegółach. Na razie nie wiemy, czy sprawdzi się jedna spółka zarządcza czy też trzeba raczej myśleć o holdingu lub korporacji. Wiadomo natomiast jedno: wstępna analiza pokazuje, że można w ten sposób zaoszczędzić nawet do 20 proc., a może nawet więcej, w różnych grupach kosztowych.

Zdaniem marszałka Czarnobaja wdrażanie projektu potrwa prawdopodobnie około dwóch lat. Na wdrożenie siedmioletnie, tak, jak było to w Niemczech, Pomorze nie ma czasu. Wydatki trzeba zracjonalizować znacznie szybciej.

Pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie o formułę prawną szpitali, które będą zarządzane przez spółkę. Marszałek Czarnobaj uważa, że moment na ich przekształcenie w spółki prawa handlowego jeszcze nie nadszedł, choćby dlatego, że na razie brakuje stosownej ustawy. Póki co pozostaną zatem w formule SPZOZ-ów.

Ostrożny jest również dyrektor Łukowicz.

- Przekształcenie bez rozwiązań systemowych nie byłoby korzystne – podkreśla. – Szpitale marszałkowskie na Pomorzu są zadłużone łącznie na kwotę 450 mln zł, a przekształcenie w spółki wymaga uregulowania zobowiązań.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH