Pomorze: rezydenci narzekają na niskie zarobki. Zaprotestują w stolicy FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

Młodzi lekarze z Pomorza zapowiadają, że w sobotę (18 czerwca) przyjadą do Warszawy, żeby wziąć udział w ogólnopolskiej manifestacji. Cel to poprawa warunków pracy i zarobków tej grupy lekarzy.

Jak przypomina Gazeta Wyborcza, w zależności od specjalizacji młody lekarz zarabia netto od 2,2 do 2,7 tys. zł. Wysokość pensji nie zmienia się od lat.

Tymczasem lekarz nie może poprzestać na ukończeniu specjalizacji, musi stale uczestniczyć w kursach czy sympozjach doskonalących jego umiejętności, za które trzeba sporo zapłacić. Koszt rozpoczyna się od 1,5 tys.zł. Do tego trzeba dodać podręczniki, także zagraniczne.

Aby poradzić sobie z problemami finansowymi młodzi lekarze zmuszeni są pracować w kilku miejscach, co nie pozostaje bez wpływu na ich kondycję fizyczną i psychiczną. A to od niej, jak podkreślają, zależy ich czujność diagnostyczna. Zmęczony lekarz może przeoczyć poważny problem.

Do tego dochodzi problem ze specjalizacją. W odczuciu tej grupy zawodowej, jest ona nieprzewidywalna. W jednym roku resort zdrowia przydziela w danym województwie 4-5 miejsc na dany kierunek, w następnym ani jednego.

Czytaj także: Fiasko spotkania młodych lekarzy w MZ. Będą protestować

Lekarze zmuszani są więc do specjalizowania się w ramach wolontariatu. Według danych Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku, w ten sposób specjalizację robi prawie co szósty lekarz.

Jak już informowaliśmy, w najbliższą sobotę młodzi lekarze będą protestować w Warszawie. Przemaszerują sprzed siedziby Ministerstwa Zdrowia do Kancelarii Premiera

Więcej: trojmiasto.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH