Pomorze: noworodki będą transportowane śmigłowcem LPR zamiast karetką N?

Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ opublikował na swojej stronie internetowej komunikat dotyczący przewozów noworodków w stanie zagrożenia życia śmigłowcami ratowniczymi. Komunikat wywołał burzę emocji wśród lekarzy neonatologów oraz ordynatorów oddziałów neonatologicznych. Helikopter nie wyląduje przy każdym szpitalu w województwie...

„Ze względu na brak zabezpieczenia transportu sanitarnego karetką typu N na terenie województwa pomorskiego, do czasu zakupu świadczeń przez POW NFZ informujemy, że w stanach zagrożenia życia noworodków do 25 tygodnia życia i związanej z tym konieczności kontynuacji leczenia w innym ośrodku referencyjnym istnieje możliwość skorzystania z neonatologicznego transportu sanitarnego lotniczego pogotowia ratunkowego” – czytamy w komunikacie.

Pod komunikatem zamieszczono dane kontaktowe z dyspozytornią krajową LPR oraz informację o refundacji kosztów transportu, które będą realizowane przez Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ.

Konsultant uspokaja
Komunikat oddziału Funduszu, który w pisemnej formie dotarł również do szpitali, wywołał burzę emocji wśród lekarzy neonatologów oraz ordynatorów oddziałów neonatologicznych.

– To była lawina pism i telefonów pełnych oburzenia. Zbulwersowane było również LPR, ponieważ nie było wcześniej żadnych ustaleń na ten temat – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Jerzy Karpiński, dyrektor wydziału zdrowia w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim.

Sytuację próbowała uspokoić dr Alina Bielawska-Sowa, konsultant wojewódzki w dziedzinie neonatologii, która w piśmie do lecznic podkreśliła, że „podana wiadomość o niezabezpieczeniu transportu noworodków jest nieprawdziwa”. Zaznaczyła, że przewozy karetką N w województwie pomorskim są w pełni zabezpieczone i będą realizowane, choć nie ma jeszcze zabezpieczenia finansowego dla karetki.

– Oczekujemy jednak, że NFZ wycofa ten komunikat. System ratownictwa działa skutecznie, na ustalonych, znanych wszystkim zasadach i nie może być zastępowany przez nowe elementy narzucone przez Fundusz, który nawet nie uzgodnił tej decyzji z konsultantem wojewódzkim w dziedzinie neonatologii – podkreśla Jerzy Karpiński.

Chcą wycofania komunikatu
W jego opinii, rozwiązanie zaproponowane przez POW NFZ jest oderwane od rzeczywistości i stwarza  realne niebezpieczeństwo dla pacjentów, nie tylko tych najmłodszych.

– Aby można było przewieźć noworodka helikopterem ratunkowym trzeba wymontować część standardowego wyposażenia i zamontować inkubator. To wyłącza czasowo maszynę z innych akcji. Ponadto śmigłowiec nie wyląduje przy szpitalu powiatowym, gdzie nie ma lądowiska. Trzeba będzie wysłać tam karetkę N, która przewiezie noworodka w miejsce, gdzie może wylądować helikopter, a następnie helikopter przetransportuje małego pacjenta do szpitala na Zaspie, skąd wyjechała karetka N. To absurd – zaznacza szef wydziału zdrowia.

Dlatego 1 kwietnia Karpiński jako przedstawiciel wojewody pomorskiego spotka się z Barbarą Kawińską, dyrektorem POW NFZ oraz przewodniczącym rady Oddziału, by porozmawiać o wycofaniu komunikatu.

– Sprawa niezmiennie dotyczy finansowania transportu sanitarnego karetką typu N. Fundusz zaproponował finansowanie na poziomie 3270 zł na dobę, Szpital Specjalistyczny Św. Wojciecha w Gdańsku-Zaspie obliczył, że koszt ten wynosi 4500 zł. NFZ nie chce się na to zgodzić, ale jednocześnie wydając taki komunikat, daje sygnał, że pieniądze się nie liczą. Koszt godziny lotu śmigłowca to kilka tysięcy złotych – podsumowuje Karpiński.

To tylko alternatywa
Mariusz Szymański, rzecznik Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ odpiera argumenty o wysokich kosztach transportu sanitarnego lotniczego pogotowia ratunkowego.

– Koszt godziny lotu helikoptera ratunkowego to 550 zł za godzinę. Za jego gotowość płaci nie NFZ, a budżet państwa. Województwo pomorskie jest w tej szczęśliwej sytuacji, że Gdańsk, obok Warszawy i Szczecina, jest jednym z trzech miast w Polsce, w których dyżuruje sanitarny helikopter wyposażony w inkubator, z lekarzem i pielęgniarką na pokładzie. To daje naszym świadczeniodawcom dostęp do bardzo sprawnego środka transportu dla noworodków w stanie zagrożenia życia – wyjaśnia z rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl.

Przyznaje jednocześnie, że helikopter nie wyląduje przy każdym szpitalu w województwie.

– Zaproponowana przez nas możliwość skorzystania z transportu sanitarnego lotniczego pogotowia ratunkowego jest jednak tylko alternatywą, z której świadczeniodawcy mogą korzystać do czasu rozwiązania konkursu na transport sanitarny karetką typu N – zapewnia Szymański.

Jak informuje, konkurs zostanie ogłoszony przez POW NFZ 30 marca br. Jego rozwiązanie nastąpi 21 kwietnia 2011 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH