Pomorze: grypa nadwyrężyła budżety szpitali

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne ostrzegaj, że braki pieniędzy mogą poważnie wpłynąć na opiekę nad chorymi na grypę.

Zarówno dyrekcja UCK, jak i władze uczelni ostrzegają, że pieniędzy na niezbędne, a nieuwzględnione w planach zakupy oraz na leczenie pacjentów z ciężką grypą, zaczyna brakować.

Prof. Janusz Moryś, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, oraz prof. Andrzej Basiński, naczelny lekarz UCK, zwrócili się w poniedziałek 30 października z prośbą o pomoc i rozwiązanie najważniejszych problemów do wojewody pomorskiego. Prawdopodobnie w przyszły wtorek 8 grudnia na zaproszenie wojewody przyjedzie do Gdańska przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia w randze wiceministra. Bo jak wiadomo – dopóki nie ogłoszono epidemii, wojewoda nie ma na walkę z grypą żadnych dodatkowych pieniędzy.

Dyrekcja UCK, podobnie jak szefowie wszystkich szpitali na Pomorzu, chciałaby się wreszcie dowiedzieć czy Narodowy Fundusz Zdrowia zapłaci im za leczenie ciężko chorych na grypę, choć będą to pacjenci „ponadlimitowi”? Ponieważ NFZ kwestionuje definicję „ratowania życia”, szpitale obawiają się, że nawet o zapłatę za leczenie chorych na OIOM będą musieli walczyć w sądach.

Przedstawiciele Funduszu uspokajają i przekonują, że są to jedynie medialnie insynuacje.

O pieniądze dla Specjalistycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Gdańsku zabiega prof. Janusz Moryś, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jak tłumaczy dzięki pomocy dyrekcji tego szpitala udało się tam utworzyć zamiejscowy oddział Kliniki Pediatrii, Hematologii, Onkologii i Endokrynologii. Na specjalnie wydzielonym oddziale leżą tam mali pacjenci z A/H1N1 przewiezieni z UCK. Tymczasem szpital nie ma z NFZ kontraktu na onkologię i hematologię.

– JGP, czyli system rozliczeń funduszu taką procedurę natychmiast odrzuci. Czy to oznacza, że szpital w ogóle nie dostanie za tych pacjentów pieniędzy? W identycznej sytuacji znalazło się też Uniwersyteckie Centrum Kliniczne. Nie mamy statusu szpitala zakaźnego, wszystko wskazuje więc na to, że się nam nie należą pieniądze za leczenie zakażeń wirusowych – wyjaśnia rektor.

Odpowiedzi na te pytania próbowaliśmy w poniedziałek uzyskać w Pomorskim Oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia. Po kilku godzinach oddzwonił Mariusz Szymański, rzecznik prasowy, z informacją, że w związku z lawiną pytań dyrektor PO NFZ Dorota Pieńkowska zaprosiła dzisiaj dyrektorów szpitali, uniwersyteckiego oraz na Polankach, na spotkanie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH