Pomorskie: połowa mieszkańców może nie mieć po Nowym Roku dostępu do POZ

W woj. pomorskim około połowa mieszkańców może nie mieć po Nowym Roku zabezpieczenia w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej - ocenia tamtejszy oddział NFZ. Według Porozumienia Zielonogórskiego umów nie podpisało ok. 150 z ok. 270 działających w regionie przychodni POZ.

W Pomorskiem nakłady na ochronę zdrowia w 2015 r. mają być prawie takie same jak w 2014 r. Plan finansowy na przyszły rok zakłada wydanie 3 mld 689 mln zł, o 5 mln więcej niż było w bieżącym roku.

Największym problemem, jeśli chodzi o kontraktowanie świadczeń w tym regionie, jest podstawowa opieka zdrowotna (POZ). Rzecznik prasowy gdańskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Gdańsku Mariusz Szymański poinformował PAP, że w około połowa mieszkańców w Pomorskiem może po Nowym Roku nie mieć zabezpieczenia w tym zakresie.

Jan Tumasz, przewodniczący Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia (należącego do federacji Porozumienie Zielonogórskie), poinformował PAP, że aneksów do umów z NFZ nie podpisało ok. 150 pomorskich przychodni, głównie z Trójmiasta, Wejherowa, Lęborka, Bytowa i Miastka. Dodał, że na terenie województwa jest ok. 270 podmiotów POZ.

W poniedziałek kolejna tura rozmów lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego i przedstawicieli resortu zdrowia w sprawie funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej w 2015 r. zakończyła się fiaskiem. Oznacza to, że od 2 stycznia zamkniętych może być ok. 40 proc. gabinetów POZ w całej Polsce.

Resort zdrowia oraz NFZ uspokajają jednak, że pacjenci nie mają powodów do obaw, bo opiekę mają zabezpieczać szpitalne oddziały ratunkowe, izby przyjęć oraz ambulatoria nocnej i świątecznej opieki lekarskiej. Jak informował minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, Narodowy Fundusz Zdrowia za taką wizytę zapłaci 45 zł.

Jak powiedział Szymański, z kwoty 3 mld 689 mln zł, którą w przyszłym roku dysponował będzie pomorski NFZ, na podstawową opiekę zdrowotną przewiduje się ok. 450 mln zł, na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (wizyty u specjalistów) ponad 330 mln zł, a najwięcej na leczenie szpitalne - 1 mld 767 mln zł, o ok. 28 mln zł więcej niż w roku bieżącym.

Na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień zaplanowano prawie 146 mln zł, o 6,5 mln więcej niż w br. Na opiekę paliatywną i hospicyjną planuje się przeznaczyć 21 mln zł, o ponad pół miliona mniej niż w 2014 r. Na leczenie stomatologiczne ma być 103,5 mln zł, mniej niż w br. o niespełna milion. Na refundację leków zaplanowano 505 mln zł, o prawie 9 mniej niż w br.

Szymański ocenił, że w żadnej z działalności, w porównaniu z rokiem bieżącym, nie nastąpiły zmiany na gorsze. Przyznał, że w tym roku problemem były długie kolejki do lekarzy specjalistów, zwłaszcza do endokrynologów i kardiologów.

Dodał, że w przyszłym roku kontrakty z NFZ będą mieć wszystkie duże szpitale w regionie. 

Jej zdaniem plan finansowy NFZ może powodować, że nie będzie warto starać się, by otwierać nowe oddziały i placówki. Podkreśliła, że woj. pomorskie może się pochwalić dużymi inwestycjami i pozyskaniem unijnych funduszy na unowocześnienie bazy i sprzętu, ale nie ma pieniędzy, żeby finansować działalność.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH