Jawny system kolejkowy, który obiecywał NFZ to fikcja. Wizyty i terminy zabiegów zapisywane są maczkiem w kalendarzach i notesach.

Jak podaje trójmiejska Gazeta Wyborcza, jej czytelnik chciał sprawdzić, czy nazwisko jego ojca widnieje na liście oczekujących na operację zaćmy w Szpitalu Specjalistycznym św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie.

Usłyszał, że nie ma takiej listy. Na pytanie, gdzie w takim razie zapisuje się chorych, z daleka pokazano mu cztery zapisane maczkiem kalendarze. W niczym nie przypomniały obiecywanego przez NFZ transparentnego, jawnego systemu kolejkowego dostępnego dla każdego chorego.

Obowiązek zapisywania pacjentów w kolejki, tworzenia list osób czekających na zabiegi narzuciła kilka lat temu świadczeniodawcom centrala Narodowego Funduszu Zdrowia. Każdy podmiot medyczny podpisując umowę na świadczenia z Funduszem zobowiązuje się też do dostarczania listy kolejkowej na określone świadczenia.

Są one udostępniane na stronach internetowych poszczególnych oddziałów Funduszu. Można na nich sprawdzić średni czas oczekiwania na wybrany zabieg w danej lecznicy.

Pacjenci narzekają, że dane zawarte w listach są często nieaktualne. NFZ tłumaczy się, że zebranie danych trwa i nieuniknione jest, że część informacji może się zdezaktualizować, poza tym dotyczą one średniego czasu oczekiwania.

W lecznicach pacjenci nie mają wglądu w listy oczekujących za wizytę czy zabieg, bo obowiązuje ochrona danych. Jedyne, czego może się dowiedzieć chory, to miejsce na liście i w jakim terminie w przybliżeniu zostanie wezwany na zabieg.

– Konieczność kolejek zdyscyplinowała lekarzy. Teraz zmiana terminu operacji wymaga podania przyczyny. Jak nasz urzędnik wejdzie do szpitala, lekarze muszą pokazać listę – mówi Gazecie Mariusz Szymański, rzecznik pomorskiego NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH