Pomorskie: długo poczekają na wizytę u kardiologa

Chorzy na serce, którzy zechcą zapisać się na wizytę u kardiologa, muszą stanąć w długiej kolejce. Terminy - od jednego miesiąca do nawet pół roku - informuje "Dziennik Bałtycki".

Poradnie kardiologiczne ograniczają przyjęcia pacjentów, bo skończyły im się limity, a NFZ nie zamierza płacić za nadwykonania.

W Centrum Medycznym Eter-Med w Gdańsku, w którym działa największa kardiologiczna poradnia ambulatoryjna na Pomorzu (13 kardiologów), zamknięto już listę zapisów do końca czerwca. Według dyrekcji, NFZ nie zamierza zapłacić za zeszłoroczne nadlimity, które kosztowały placówkę 200 tys. złotych - informuje Dziennik Bałtycki.

W tym roku Eter-Med już generuje straty (tylko w styczniu 16 tys. złotych). Dyrekcja planuje redukcję godzin przyjęć, przez co kolejki do specjalistów jeszcze bardziej się wydłużą.

Eter-Med nie jest wyjątkiem. W gdyńskiej przychodni Dąbrowa-Dąbrówka kontrakt jest za mały. Dziś zapisuje się tam chorych na termin majowy.

Z kolei w poradni Cor-Gyn na gdańskiej Zaspie przyjmuje czworo specjalistów. Do dwóch z nich pacjenci zapisują się na koniec marca, do następnych dwóch - dopiero na czerwiec.

Więcej: www.dziennikabltycki.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH