Pomorskie PZ: nie chcemy angażować Kościoła w nasz spór z ministrem

Kościół nie będzie angażowany w wyjaśnianie przyczyn sporu lekarzy POZ z Ministerstwem Zdrowia - powiedział w niedzielę (4 stycznia) przedstawiciel Porozumienia Zielonogórskiego na Pomorzu. W sobotę podano, że proboszczowie będą poproszeni o odczytanie listu do pacjentów.

Jan Tumasz, przewodniczący Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia (należącego do Federacji Porozumienie Zielonogórskie) powiedział w niedzielę PAP, że do odczytania w kościołach przygotowano ogłoszenie przychodni.

Przyznał, że "ambona nie jest miejscem, z którego lekarze powinni tłumaczyć, co się wydarzyło w ochronie zdrowia 1 stycznia". - Nie chcemy angażować Kościoła w nasz spór z ministrem - zadeklarował.

W ogłoszeniu przygotowanym do odczytania w kościołach napisano m.in., że kierownictwo i pracownicy danej przychodni z przykrością informują, że nadal nie mogą otworzyć placówki. Dowodzą też: "Narzucone nam przez Ministra Zdrowia warunki realizacji umowy, której podpisania odmówiliśmy, zagrażają Waszemu Zdrowiu i Życiu".

W przypadku placówek planujących spotkania informacyjne dla mieszkańców, korzystających z usług przychodni, w ogłoszeniu może być podana data i miejsce takiego spotkania.

Tumasz ocenił, że w niedzielę "raczej nie można się spodziewać, że w jakichś kościołach list zostanie odczytany". - To wszystko zależy od aktywności i potrzeby naszych kolegów w terenie, a w sobotę taka potrzeba była - dodał.

Z informacji PAP wynika, że ogłoszenie zostało odczytane w jednym z kościołów w Bytowie, gdzie sytuacja pod względem zapewnionej POZ jest najtrudniejsza.

Z kolei na oficjalnym fanpage'u Porozumienia Zielonogórskiego na Facebooku dr Andrzej Zapaśnik z Gdańska, kierownik jednej z gdańskich przychodni i wiceprzewodniczący Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia wyjaśnia, że "lekarze planują również rozesłać komunikaty do proboszczów w Święto Trzech Króli".

- Jeśli nadal nie będę mógł otworzyć przychodni w środę, co jest dla mnie trudne do wyobrażenia, poproszę proboszcza o odczytanie komunikatu także 6 stycznia podczas Mszy św. - oświadczył dr Zapaśnik.

Lekarze z Pomorza, którzy nie podpisali aneksów, przygotowali ponadto informację, która miałaby być wykorzystywana podczas spotkań z pacjentami i mediami. Piszą w niej m.in. o "nowych zadaniach, które od 1 stycznia 2015 roku spadły na barki lekarza POZ", "kłamstwach Arłukowicza" oraz "konsekwencjach wprowadzonych zmian".

Jak podaje NFZ, w Pomorskiem kontrakty na obecny rok podpisało 358 przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, a 101 - nie, co oznacza, że nie świadczą one obecnie pomocy lekarskiej.

Najgorsza sytuacja jest w powiatach bytowskim i wejherowskim. NFZ podaje, że ok. 80 proc. mieszkańców Pomorza ma zabezpieczoną POZ.

Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ w Gdańsku informuje, że pełni dyżur dla świadczeniodawców w niedzielę 4 stycznia w godzinach od 8 do 20.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH