Pomorskie Hospicjum Dziecięce już w lutym podpisze kontrakt z NFZ odrzucony wcześniej z przyczyn proceduralnych. Decyzja zapadła na spotkaniu zorganizowanym przez wicewojewodę Michała Owczarczaka z pracownikami NFZ.

Placówkę założyli w kwietniu ub.r. lekarze i pielęgniarki związani z Kliniką Pediatrii, Onkologii, Hematologii i Endokrynologii AMG. Od początku ośrodek działał tylko właściwie tylko dzięki pomocy Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci, które wypożyczyło trzy samochody i sprzęt medyczny.

Lekarze i pielęgniarki przemierzają nawet 100 km dziennie by tylko pomóc małym pacjentom.

Pracownicy Hospicjum zwrócili się do NFZ, bo chcieli zdobyć stabilne źródło finansowania. Ich oferta została odrzucona. Wszystko spowodowane było niedopatrzeniem. Centrala NFZ podaje bowiem, że stawka na dziecko w opiece hospicyjnej powinna wynosić 75 zł na dobę, w Pomorskiem jest ona mniejsza o 20 zł. Lekarze z Hospicjum tego nie wiedzieli. Dokumenty przygotowali według kwot sugerowanych przez centralę funduszu.

– Nikt z nami nawet nie próbował negocjować, wytłumaczyć czegokolwiek – mówi dr Marek Niedzwiedzki, dyrektor Hospicjum.

 W trakcie spotkania wicewojewoda Michał Owczarczak obiecał, że poprosi marszałka Jana Kozłowskiego i samorządowców o wsparcie dla Hospicjum dla Dzieci.

– Chcemy przyczynić się do tego, aby nasze dzieci mogły odczuwać miłość bliskich niezagłuszoną przez szpitalny pośpiech i hałas, aby czuły się bezpiecznie i spokojnie w chwili odejścia - podkreśla pielęgniarka i psycholog Beata Papiernik, która była współzałożycielką Hospicjum.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH