Połączenia alarmowe 997, 998 i 999 przechodzą do historii. Nie za wcześnie? MSWiA twierdzi, że przyjmowanie zgłoszeń na numer 112 usprawni działanie służb i skróci czas reakcji. Fot. PTWP

Połączenia alarmowe 997, 998 i 999 nie będą obsługiwane przez przedstawicieli policji, straży i pogotowia. Wszystkie zgłoszenia mają trafiać pod numer alarmowy 112, czyli do centrów powiadamiania ratunkowego (CPR). MSWiA twierdzi, że usprawni to działanie służb i skróci czas reakcji. Czy na pewno?

Ostatnie zdarzenie z Ostrowa Wielkopolskiego (z 7 czerwca) każe powątpiewać, czy nowe rozwiązanie usprawni działanie ratownictwa medycznego.

Jednym z podstawowych kryteriów oceny systemu jest czas dotarcia na miejsce odpowiedniej służby. Tymczasem wzywający pomocy Sebastian Banasiak musiał przeprowadzić dwie rozmowy (z numerem 112 i z pogotowiem), po czym (po 15 minutach) na miejsce przyjechały dwie służby (pogotowie i policja), a mężczyzna, którego należało ratować zmarł.

Z nagrania wyemitowanego przez TVN wynika, że pierwszy telefon odbiera dyspozytorka z numeru alarmowego 112 w Poznaniu. Sebastian Banasiak wyjaśnia, co się dzieje. Dyspozytorka radzi, by ułożyć kolegę na boku, po czym przeprowadza półtoraminutowy wywiad i mówi: - Już łączymy.

Po 25 sekundach w słuchawce odzywa się kobieta. - Proszę? - słyszymy na nagraniu. Zgłaszający tłumaczy: - Bo ja tu zgłaszałem... Jeszcze z kimś innym mam gadać? Prosiłbym o karetkę.

Na to odpowiada mężczyzna z dyspozytorni: - Ratownictwo medyczne, o co chodzi? Zdezorientowany pan Sebastian zaczyna wyjaśniać: - Mężczyzna, 60 lat ... Przerywa: - Przed chwilą rozmawiałem z inną kobietą. Wszędzie łączenie jakieś. No ludzie, zgłosiłem! Ostrów Wielkopolski, Kamienna - określa lokalizację.

Dyspozytor przerywa zdecydowanie: - Proszę nie dyskutować tu ze mną tylko odpowiadać na pytania. Przedtem rozmawiał pan z Poznaniem, pan rozmawia teraz z centralą w Kaliszu.

- To mnie jeszcze z Sopotem połączcie! To jest kpina! - irytuje się pan Sebastian.

Wymiana zdań przedłużała się. Ostatecznie dyspozytor rejestruje zgłoszenie w kodzie pilności 1, co oznacza, że wysyła karetkę do pacjenta w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Ocenia, że zgłaszający jest agresywny i konieczna jest asysta policji.

Prośbę o pomoc trzeba powtarzać jak mantrę
Ambulans dociera po 7 minutach od wyjazdu, po 15 minutach od chwili pierwszego połączenia z numerem 112. Pacjent nie przeżył. Śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci oraz narażenia na utratę życia lub zdrowia wszczyna Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. Dyrektor kaliskiego szpitala zawiesza w czynnościach służbowych dyspozytora pogotowia do czasu wyjaśnienia przez prokuraturę sprawy.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.