Polacy coraz częściej wybierają prywatne usługi medyczne FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

Coraz więcej Polaków płaci za prywatną opiekę medyczną. W ciągu roku liczba osób, które wykupiły polisy zdrowotne, wzrosła pięciokrotnie. Nic dziwnego, skoro na wizytę w publicznej placówce trzeba czekać kilka miesięcy.

Od kilku lat Polska jest w ogonie Konsumenckiego Indeksu Zdrowia, który porównuje system ochrony zdrowia w krajach europejskich z punktu widzenia pacjenta-konsumenta. Powód? Kiepski dostęp do dobrej jakości opieki zdrowotnej.

Nic dziwnego, że pacjenci źle oceniają polską służbę zdrowia, jeśli na wizytę do państwowego ortopedy trzeba poczekać średnio prawie rok. Do okulisty czy laryngologa - ponad pół roku. Na wizytę u kardiologa lub endokrynologa pacjenci czekają ok. pięciu miesięcy. Tak wynika z danych fundacji Watch Health Care.

- Jaka jest jakość usług i dostęp do świadczeń w publicznej służbie zdrowia, to pacjenci wiedzą najlepiej. Od razu widać, że brak jest planowania, koordynacji, nie wiadomo, kto tak naprawdę odpowiada za to, żebyśmy dostali się do lekarza - mówi Gazecie Wyborczej były minister zdrowia Marek Balicki.

- Obecnie najprostszym sposobem na szybkie leczenie jest zgłoszenie się do izby przyjęć. Jeśli choroba wymaga natychmiastowego leczenia, a na wizytę czekać musimy trzy miesiące, to nie ma innego wyjścia - dodaje.

Wtóruje mu Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń: - Publiczny system ochrony zdrowia jest niewydolny, a to przekłada się na rosnące zainteresowanie prywatnymi ubezpieczeniami zdrowotnymi.

Dlatego coraz więcej osób nie chce stać w kolejkach do państwowego lekarza i miesiącami czekać na wizytę. Mimo że prywatne abonamenty i ubezpieczenia zdrowotne nie zapewniają pełnej opieki lekarskiej - zwłaszcza w nagłych wypadkach czy poważnych operacjach - to przybywa Polaków decydujących się za nie płacić.

Ubiegły rok był rekordowy pod względem sprzedaży ubezpieczeń zdrowotnych. Na polisy zdrowotne wydaliśmy rekordowe 400 mln zł. To kwota aż o jedną piątą wyższa niż rok wcześniej. Jeszcze szybciej przybywało kupujących takie ubezpieczenia. W rok ich liczba wzrosła z 850 tys. do 1,2 mln osób.

Większość stanowią ubezpieczenia zdrowotne, które swoim pracownikom i ich rodzinom zapewniają firmy. Ale jednocześnie coraz więcej Polaków decyduje się kupić ubezpieczenie na własną rękę. Pod koniec ubiegłego roku było już 174 tys. takich osób. To aż pięć razy więcej niż rok wcześniej!

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH