Pokłosie kontroli NIK: setki milionów unijnego dofinansowania dla CSIOZ zagrożone?

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wstrzymało certyfikację wydatków dla Komisji Europejskiej, ponoszonych przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia w ramach dotacji unijnych. Kwota jeszcze nie zrefundowanych planowanych wydatków CSIOZ we wszystkich realizowanych projektach to blisko 665 mln zł.

Multimedia

Wystąpienie pokontrolne

0,34 MB
typ pliku: Prezentacja PDF

Zastrzeżenia

2,35 MB
typ pliku: Prezentacja PDF

Uchwała Komisji Odwoławczej NIK

0,7 MB
typ pliku: Prezentacja PDF

Z informacji uzyskanych przez portal rynekzdrowia.pl od Piotra Popy, dyrektora biura ministra rozwoju regionalnego, wynika, że na podjęcie decyzji o wstrzymaniu certyfikowania wydatków CSIOZ miały wpływ informacje o wynikach kontroli NIK.

Popa podkreśla, że decyzja ta na razie nie wpływa na samą realizację projektu. - Wydatki mogą być w dalszym ciągu ponoszone - stwierdza.

765,9 mln zł do wydania
Z danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wynika, że CSIOZ prowadzi obecnie dwa przedsięwzięcia finansowane ze środków Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG). Łączna wartość projektów prowadzonych przez CSIOZ to 765,9 mln zł, natomiast łączna kwota planowanego dofinansowania unijnego to 727,6 mln zł.

Głównym projektem prowadzonych przez CSIOZ jest P1 czyli "Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych". Całkowita wartość tego przedsięwzięcia to 712,64 mln zł, z czego środki unijne mają pokryć 676,84 mln zł. Jednak zgodnie z danymi MRR kwota już zrefundowanych przez KE kosztów w tym projekcie to zaledwie 59,03 mln zł.

Kolejnym projektem realizowanym przez CSIOZ jest "Platforma udostępniania on-line przedsiębiorcom usług i zasobów cyfrowych rejestrów medycznych". Całkowita wartość tego przedsięwzięcia to 53,263 mln zł, natomiast planowane dofinansowanie unijne wynosi 50,763 mln zł. W tym przypadku kwota już zrefundowanych przez KE kosztów także nie jest wysoka i wynosi blisko 3,932 mln zł.

Dalsza refundacja kosztów w obu głównych projektach finansowanych ze środków unijnych została przez KE wstrzymana, ze względu na niepokojące informacje o niekorzystnym dla Centrum raporcie NIK.

Co wykrył NIK
Najwyższa Izba Kontroli w wystąpieniu pokontrolnym wskazuje na opóźnienia, niewystarczającą współpracę pomiędzy CSIOZ i NFZ oraz naruszenie przepisów ustawy o zamówieniach publicznych. Izba zwróciła uwagę na niekorzystną, dużą rotację kadry w CSIOZ oraz małą liczbę pracowników o wysokich kwalifikacjach. W ocenie NIK CSIOZ nie posiada wystarczającej zdolności instytucjonalnej do realizacji tak złożonych projektów informatycznych.

Za niegospodarne działanie NIK uznało m.in. uregulowanie faktury za wykonanie studium wykonalności projektu P1 przez Ernst&Young (wartego 4,9 mln zł) przed merytorycznym odbiorem opracowania. Podczas komisji odwoławczej NIK dyrektor CSIOZ przyznał, że wypłata należności dla Ernst&Young nastąpiła na podstawie faktury opisanej przez pracownika, z którym obecnie jednostka jest w sporze. Ponadto szef Centrum nie zaprzeczył, że w momencie dokonania płatności CSIOZ posiadało tylko jedną z trzech zamówionych ekspertyz.

W ocenie NIK nie zachodziły też przesłanki, umożliwiające udzielenie zamówienia w trybie "z wolnej ręki" firmie Milstar na łączne wynagrodzenie nieprzekraczające 169,3 tys. zł.

Taka sytuacja może się zdarzyć, kiedy zamawiający na etapie przygotowania specyfikacji zamówienia podstawowego nie mógł przewidzieć konieczności wykonania pewnych usług. Według NIK przesłanka ta nie została spełniona.

Izba zgłaszała też uwagi do umów CSIOZ z firmami Hewlett-Packard Polska na wykonanie prototypu systemu e-Recepta, czy Deloitte na usługi doradcze w ramach projektu P1.

NIK odrzucił tłumaczenia CSIOZ
NIK w uchwale komisji odwoławczej odrzucił większość zastrzeżeń, które do wystąpienia pokontrolnego zgłosił dyrektor CSIOZ Leszek Sikorski.
W uchwale komisji odwoławczej NIK zwraca uwagę, że na 6 postępowań prowadzonych przez Krajową Izbę Odwoławczą w latach 2008-2011 i zakończonych wyrokami, jedynie w dwóch przypadkach uwzględniono i to tylko częściowo zarzuty CSIOZ.

Jak informuje NIK, w pozostałych przypadkach CSIOZ przegrało sprawy z odwołującymi się oferentami. W dwóch przypadkach prezes Urzędu Zamówień Publicznych skierował sprawę do rzecznika dyscypliny finansów publicznych.

Zdaniem komisji odwoławczej Izby zasadne jest uwzględnienie ustaleń, dotyczących nieprawidłowości w udzielaniu zamówień publicznych w ogólnej ocenie działalności Centrum.

NIK zauważyła ponadto, że do 30 czerwca 2011 roku zgodnie z harmonogramem rzeczowo-finansowym CSIOZ planowało wydatkować na realizację projektów informatyzacyjnych kwotę 242,101 mln zł, jednak plan ten nie został zrealizowany. Według NIK Centrum wydatkowało jedynie 71,869 mln zł (29,7 proc. planu).

Jak czytamy w uchwale komisji odwoławczej, dyrektor CSIOZ nie zakwestionował stopnia realizacji harmonogramu.
Z wystąpieniem pokontrolnym NIK, zastrzeżeniami do wystąpienia pokontrolnego CSIOZ oraz uchwałą komisji odwoławczej Izby można zapoznać się w naszym portalu.

Co grozi CSIOZ?
Jak informuje nas Piotr Popa, aktualnie analizowane są ustalenia zawarte w raporcie NIK. Ponadto MRR, jako Instytucja Zarządzająca POIG, zwróciło się do Ministerstwa Zdrowia o wyjaśnienie wskazanych przez NIK nieprawidłowości.

- Decyzja dotycząca wstrzymania certyfikacji wydatków będzie utrzymana do momentu wyjaśnienia występowania ewentualnych uchybień w realizacji projektów - stwierdza Piotr Popa.

Stanisław Krakowski z biura prasowego MRR tłumaczy nam, że jeśli nieprawidłowości zostaną potwierdzone, wówczas część wydatków najprawdopodobniej zrefundowana nie zostanie.

Według Krakowskiego nieprawidłowości zostaną dokładnie ocenione zgodnie ze ściśle określonymi procedurami. - Przed zajęciem stanowiska przez MZ nie podejmiemy decyzji o karach, ani o wznowieniu refundacji - tłumaczy.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia zapewnia, że resort monitoruje proces informatyzacji ochrony zdrowia koordynowany przez CSIOZ oraz w razie potrzeby podejmie działania korygujące.

Resort dodaje, że wyjaśnienia, o które prosiło MRR zostały w ostatnich dniach stycznia przygotowane. Nie udostępnił jednak na razie treści wyjaśnień.

CSIOZ: najwyżej korekta płatności
Leszek Sikorski, dyrektor CSIOZ, podkreśla, że ze stanowiska MRR wynika konieczność ścisłego rozróżniania pojęcia certyfikacji wydatków, od finansowania i prowadzenia projektu.

Jak tłumaczy, certyfikacja jest ostatnią fazą potwierdzenia zwrotu środków przez KE poniesionych z budżetu państwa w ramach projektu. Dodaje, że wstrzymanie certyfikacji kosztów nie oznacza wstrzymania prac projektowych.

Sikorski w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl zapewnia, wbrew ustaleniom NIK, że projekty w CSIOZ są realizowane zgodnie z przyjętym harmonogramem rzeczowo-finansowym. Przypomina, że ostatnio zostały zakończone procedury przetargowe na wszystkie cztery części projektu P1.

Według niego zastrzeżenia, które pojawiły się w wystąpieniu pokontrolnym NIK, nie dotyczą realizacji całego projektu informatyzacji ochrony zdrowia prowadzonego przez CSIOZ. Jak przekonuje, nawet ewentualne nałożone przez MRR korekty finansowe nie oznaczają zagrożenia dla całego projektu, ponieważ dotyczą nielicznych postępowań.

Zdaniem Sikorskiego oznacza to tylko tyle, że kwoty w nielicznych zakwestionowanych postępowaniach, wymienione we wnioskach o płatność, zostaną skorygowane o odpowiednią 5, 25, czy 100-procentową korektę. W jego opinii konsekwencją może być jedynie to, że wartość prowadzonego projektu zostanie umniejszona o kwotę nałożonej korekty i ta nie będzie podlegać certyfikacji przez KE.

- Proszę wziąć pod uwagę, że w samym 2011 roku realizowaliśmy ponad 150 postępowań przetargowych. W sumie do postępowań stanęło w 2011 roku 250 podmiotów - wylicza Leszek Sikorski. Dodaje, że CSIOZ 30 razy odwoływało się do Krajowej Izby Odwoławczej, z czego tylko dwa odwołania zostały przez KIO oddalone.

- Niepokoi mnie, że wokół tak ważnego projektu, który prowadzi CSIOZ, pojawia się tyle czarnego PR-u i dwuznaczności, które nie służą projektowi - stwierdza Leszek Sikorski.

Załączamy wystąpienie pokontrolne NIK, zastrzeżenia CSIOZ  oraz uchwałę komisji odwoławczej NIK.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH