W łódzkim, opolskim i świętokrzyskim szpitale porozumiały się z Narodowym Funduszem Zdrowia. W Opolu szpitale podpisały kontakty tylko na pół roku. W Świętokrzyskim bez kontraktu pozostał jedynie Wojewódzki Szpital Dziecięcy z Kielc. W Lędzinach z kolei zamknięto ostatnią w Polsce Izbę Porodową

Dyrektor śląskiego NFZ nie zgodził się na przedłużenie z położnymi kontraktu. Izba działała od 57 lat. Już kilka razy próbowano ją zamykać, ale za każdym razem mieszkańcy Lędzin ją wybronili. Byli z niej dumni, bo kobiety - nawet z dużych miast - chętnie przyjeżdżały, by tu właśnie rodzić. W akcji „Rodzić po ludzku" izba otrzymała dwa razy nagrodę, a w 2006 roku położne dostały od matek tytuł Aniołów - za wyjątkową opiekę nad rodzącymi i domową atmosferę.

Narodowy Fundusz Zdrowia żąda, by każda porodówka mieściła się w szpitalu i do tego spełniała szereg wymogów. Szczegóły opracował prof. Stanisław Gradowicki, krajowy konsultant w dziedzinie ginekologii i położnictwa. „Gazecie" tłumaczył, że skoro jest coraz więcej cesarskich cięć, to w każdej porodówce powinna być sala do ich przeprowadzenia.

W obronie Izby z Lędzin stanął wiceminister zdrowia Marek Haber, który sam jest ginekologiem. Fundacja „Rodzić po ludzku" napisała petycję do prezesa NFZ. Podpisało się pod nią prawie 2 tys. osób. Interweniował także rzecznik praw obywatelskich. W liście do ministra zdrowia przypomniał, że zgodnie z prawem położne mają prawo do samodzielnego wykonywania zawodu, czyli samodzielnego przyjmowania porodów, a warunki stawiane przez NFZ praktycznie im to uniemożliwiają.

Jeszcze kilkanaście dni temu była nadzieja, że NFZ przedłuży kontrakt dla lędzińskiej porodówki przynajmniej o trzy miesiące. Powód: prawie połowa szpitalnych oddziałów też nie spełnia wymogów funduszu, dlatego śląski NFZ odwołał cały konkurs i podpisał ze szpitalami jedynie aneksy do umów na 2009 rok. Ale Zygmunt Klosa, szef śląskiego NFZ-etu, nie zgodził się z Lędzinami nawet na takie rozwiązanie. Nie chodzi nawet o to, że nie ma tu sali do cesarskich cięć. Problem w tym, że izba nie spełnienia także innych warunków stawianych szpitalnym porodówkom. Chodzi m.in. o brak intensywnej terapii, rezonansu magnetycznego, a także... chłodni i miejsca do wydawania zwłok!

W województwie świętokrzyskim z kolei tylko jeden nie podpisał kontraktu z NFZ na 2009 rok. To Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Kielcach. Reszta przystała na warunki Funduszu, chociaż dyrektorzy nie do końca są z nich zadowoleni.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH