Podlaski OW NFZ nie zawarł ugody z grajewskim szpitalem, który w sądzie walczy o środki za nadwykonania z 2009 r. Wyrok w tej sprawie zapadnie na rozprawie 1 lutego.
Szpital Ogólny im. dr Witolda Ginela chce odzyskać blisko 1,5 mln zł. Proces w tej sprawie trwa już 10 miesięcy. Jak informuje Polskie Radio Białystok, we wtorek (18 stycznia) obie strony spotkały się w sądzie, w trakcie rozprawy nie doszło jednak do ugody.Fundusz zaoferował gotowość spłaty 20-30 proc. kwoty, której żąda lecznica. Jak ocenił w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Adam Dębski, rzecznik Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, kwoty za nadwykonania mogłaby być mniejsze, gdyby szpital część procedur zlecał ambulatoriom.
Jak podkreśla nasz rozmówca, w czasie kontroli w Szpitalu Ogólnym w Grajewie właśnie z tego powodu zakwestionowano blisko 30 proc. świadczeń.
Dyrekcja szpitala na takie rozwiązanie jednak nie chce przystać i domaga się zwrotu całej kwoty.
W sumie Podlaski OW NFZ za nadwykonania z roku 2010 i 2009 winien jest szpitalom blisko 140 mln zł. Lecznica w Grajewie jako jedyna w regionie zdecydowała się walczyć o pieniądze za tzw. nadlimity w sądzie.
Czytaj więcej: nadwykonania | Adam Dębski | Szpital Ogólny w Grajewie
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum