Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku wzbogaciła się o siedem mercedesów i pięć volkswagenów.
Volkswageny zostały zakupione z środków własnych.
– Kosztowały ponad 1 mln 800 tys. zł. Żeby zaoszczędzić pieniądze, zakupiliśmy pojazdy bez pełnego wyposażenia. Wystarczyło bazowe m.in. nosze, krzesełko kardiologiczne. Resztę sprzętu przeniesiemy ze starych ambulnasów. Jest sprawny, w stanie dobrym, chcemy z niego dalej korzystać – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Bogdan Kalicki, dyrektor białostockiej stacji pogotowia ratunkowego.
Ambulanse wyruszą w trasę w najbliższych dniach. Volkswageny będą wykorzystywane jako karetki podstawowej opieki, w których jeżdżą jedynie ratownicy medyczni. Przeznaczone są do obsługi miasta i powiatu.
Siedem mercedesów zostało zakupione z pieniędzy unijnych. Każdy z pojazdów kosztował ponad 420 tys. zł. Będą jeździły jako karetki specjalityczne z minimum trzyosobową obsadą, w skład której wchodził będzie lekarz.
– Trafią do stacji pogotowia w Hajnówce, Mońkach, Sokółce, Bielsku Podlaskim, Siematyczach i Dąbrowie Białostockiej. Stare ambulanse wejdą do zespołów transportowych, będą też stanowiły rezerwę – wyjaśnia Kalicki.
Czytaj więcej: pogotowie ratunkowe | nowy sprzęt medyczny | Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku | karetki pogotowia | Bogdan Kalicki
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum
Ostatnio przechodziłam obok owej stacji i co widze , pełno polonezów więc co na polonezach u nich jeździły karetki systemu ? hehehe