Podlaskie: czy przyszpitalne przychodnie są w stanie przejąć pacjentów POZ?

Zdaniem przedstawicieli władz wojewódzkich sytuacja w Podlaskiem powinna być w miarę opanowana, nawet jeżeli faktycznie spełni się najgorszy scenariusz i większość gabinetów lekarzy rodzinnych nie będzie pracowała po Nowym Roku.

Bogdan Dyjuk, członek zarządu województwa podlaskiego odpowiedzialny za służbę zdrowia, powiedział w Gazecie Wyborczej, że nie widzi problemu, bo przychodnie przyszpitalne są gotowe na przyjęcie pacjentów.

- Jeżeli ktoś będzie chciał zmienić lekarza rodzinnego i zapisać się do przychodni przy szpitalu, nie widzę problemu - oświadczył.

Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny z Porozumienia Zielonogórskiego, pogratulowała "poczucia humoru" Dyjukowi i wyjaśniła, że w Białymstoku są takie dwie poradnie, przyjmują w nich emerytowani lekarze.

Natomiast codziennie lekarzy rodzinnych w mieście odwiedza 3-4 tysiące osób. - Nie ma takiej opcji, że ktoś inny sobie z tym poradzi - stwierdziła Joanna Zabielska-Cieciuch.

Czytaj: www.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH