Podlaski OW NFZ bierze po lupę koincydencje

Podlaski Oddział Wojewódzki NFZ skontrolował przypadki tzw. koincydencji, czyli wykazywania usług medycznych wykonanych temu samemu pacjentowi w tym samym czasie przez dwa różne podmioty. Oddział przeprowadził kontrolę zgodnie z zaleceniami Centrali NFZ.

Weryfikacja miała służyć wychwyceniu fikcyjnych wizyt oraz podwójnego płacenia przez Fundusz za te same procedury. Pod lupę wzięto świadczenia wykonane w listopadzie i grudniu ub.r. Kontrolowano szpitale i poradnie specjalistyczne. Nieprawidłowości było sporo.

Spośród badanych świadczeń około 50 proc. uznano za niewłaściwie przedstawione do rozliczenia. Ukaranych zostało 22 świadczeniodawców. Łączna wartość kar wyniosła 18,7 tys. złotych (najwyższa kara 4,2 tys. zł). Przeprowadzona kontrola miała charakter prewencyjny, dlatego w wielu przypadkach zostały uwzględnione wyjaśnienia świadczeniodawców, którzy następnie poprawili błędy zauważone w kontroli.

Przypomnijmy: 11 marca prezes NFZ Agnieszka Pachciarz zaapelowała do świadczeniodawców o korektę świadczeń rozliczanych z Funduszem za styczeń i luty br. i wyeliminowanie wszelkich nieprawidłowości. - Jeśli kontrole stwierdzą kolejne przypadki koincydencji, będzie to skutkowało poważnymi sankcjami, z odebraniem kontraktu włącznie - ostrzegła Agnieszka Pachciarz.

Prezes NFZ nie ukrywała, że w wielu przypadkach dochodzi do sytuacji trudnych do wytłumaczenia. I tak: koincydencji, które miały miejsce w grudniu i zostały sprawdzone przez kontrolerów, było w sumie 607, przy czym w 404 przypadkach Fundusz uznał, że wyjaśnienia świadczeniodawcy są nie do przyjęcia. Najczęściej pacjent znajdował się dwóch miejscach naraz, ale trafiono też na sytuacje, że był jednocześnie w trzech, a nawet czterech placówkach.

Jakie przypadki zdarzają się najczęściej? Należą do nich wizyty w poradniach członków rodzin pacjentów, proszących np. o poprawienie skierowania lub wykonanie innych drobnych czynności formalnych. Tymczasem w rozliczeniu pojawia się porada, często nawet kompleksowa, czyli najdroższa. Podobnie bywa w sytuacji, gdy np. córka odbiera z lecznicy wyniki badań matki - pacjentka natychmiast trafia do rozliczenia, co każe się domyślać, że jakikolwiek kontakt z tą jednostką skutkuje takim właśnie efektem.

Kolejne częste przypadki koincydencji to: "weekendowe" wydłużanie pobytu chorego, np. na onkologii lub fikcyjne wizyty w poradniach, wykorzystujących posiadane informacje o pacjencie, np. jego PESEL. Zdarza się również wykazywanie w dokumentacji chorych, którym udzielono świadczenia w SOR, a następnie odesłano do domu, jako pacjentów przyjętych na oddział np. chirurgii ogólnej. Jako świadczenia do rozliczenia z NFZ sprawozdawane są także świadczenia z zakresu medycyny pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH