Podkupywanie lekarzy, zawieszanie oddziałów. "Takiego bałaganu w ochronie zdrowia jeszcze nie było" Fot. Fotolia

Zamykane i zawieszane oddziały szpitalne oraz lekarskie braki kadrowe to tematy, które zdominowały ostatnie dni przed wyborami parlamentarnymi. Tylko w tym roku zawieszono na krótszy czy dłuższy czas 308 oddziałów szpitalnych - najczęściej położniczych, pediatrycznych, internistycznych, chirurgicznych czy neurologicznych. To oczywiście w głównej mierze efekt braku lekarzy w systemie.

System ochrony zdrowia znalazł się w głębokim kryzysie. Coraz bardziej jest widoczna luka pokoleniowa wśród medyków wynikająca z wieloletniego braku długofalowej strategii ich kształcenia. Jak wylicza Naczelna Izba Lekarska braki lekarzy sięgają 68 tys.

Luka pokoleniowa
Mamy w Polsce zaledwie 2,4 lekarza na tysiąc mieszkańców (przy europejskiej średniej 3,5) i plasujemy się pod tym względem na ostatnim miejscu na Starym Kontynencie. Jak wynika z centralnego rejestru, uwzględniającego posiadających prawo do wykonywania zawodu, mamy co prawda prawie 173 tys. lekarzy, ale ta liczba uwzględnia nawet tych, którzy pracują dwie godziny tygodniowo, lub z różnych względów nie pracują wcale. Ponieważ przeważająca większość lekarzy znajduje się w grupie wiekowej 51-55 lat, problem będzie się najbliższych latach pogłębiał.

Choć Ministerstwo Zdrowia nie ma twardych danych na temat zawieszanych i zamykanych oddziałów szpitalnych (bo ich nie zbiera) a wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński przekonywał jeszcze w ubiegłym tygodniu o nieprawdziwości liczb podawanych przez media, jedno jest pewne - częstotliwość zawieszania i likwidowania oddziałów szpitalnych jest porażająca. Co rusz dowiadujemy się o kłopotach kolejnych oddziałów, a informacje o ich zawieszaniu stały się niemal codziennością.

357 zamkniętych oddziałów szpitalnych w ciągu 20 miesięcy, które przywołuje w swoim artykule portal tokfm.pl w oparciu o analizę rejestrów wojewodów, musi powodować w całym systemie poważne implikacje. Czy można w jakiś sposób temu pogłębiającemu się kryzysowi w jakiś sposób zapobiec? Przeciwdziałać?

Zdaniem dra Jerzego Gryglewicza, eksperta Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego dzisiaj na to nie ma prostej recepty, a problem niedoboru kadry lekarskiej będzie narastał. W podstawowych specjalizacjach takich jak pediatria, ginekologia, choroby wewnętrzne czy chirurgia średni wiek lekarzy jest szczególnie zaawansowany i zbliża się do 60 lat.

Pieniądze to nie wszystko
- Powodem trudnej sytuacji kadrowej są także rosnące zarobki lekarzy przez co gotowość do pracy, głównie na dyżurach, jest mniejsza. To jest zrozumiałe, bo gratyfikację na odpowiednim poziomie można uzyskać zdecydowanie szybciej. To, że kiedyś lekarze brali po 15 dyżurów wynikało z tego, że były one nisko wycenione i trzeba było ich brać więcej. Dzisiaj nie ma takiej potrzeby - mówi dr Gryglewicz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.