Jak publiczny z niepublicznym...
Na Podkarpaciu publicznym szpitalom rośnie konkurencja. Powstają niepubliczne placówki, które też ubiegać się będą o kontrakty z NFZ.
Czy ograniczona ilość środków rozłożona na więcej placówek wyjdzie na dobre pacjentom? – zastanawiają się Super Nowości i wyliczają:
• powstaje Rzeszowskie Centrum Chirurgii Naczyniowej i Endowaskularnej, które ma się specjalizować w diagnostyce i leczeniu chorób naczyń sercowych;
• za trzy miesiące, w pobliżu Szpitala Wojewódzkiego nr 2, podwoje otworzy Szpital Specjalistyczny Pro-Familia o profilu ginekologiczno-urologiczno-położniczym;
• od przyszłego roku zacznie funkcjonować niepubliczna pracownia kardiologii inwazyjnej, budowana przez rzeszowskich kardiologów (obok Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła w Rzeszowie).
Janusz Solarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie, poproszony przez nas o komentarz w tej sprawie, powiedział:
– Niepubliczne szpitale mają się dobrze, bo usadowiły się w dochodowych niszach, nie chcą świadczyć kompleksowych usług medycznych. Nastawiają się na pacjenta selektywnego, na młodego, na procedury jednodniowe. Dlaczego niepubliczny sektor nie rozwija się np. w systemie ratownictwa medycznego? Bo to nieopłacalne. Dlaczego świetnie rozwijają się w kariologii interwencyjnej, laryngologii, trochę w położnictwie, chirurgii jednego dnia? Bo to się opłaca.
Dodał, że publiczne szpitale muszą działać we wszystkich obszarach, również w urazach wielonarządowych.
– Takich pacjentów w naszym szpitalu nam nie brakuje, bo odbijają się od niepublicznych lecznic, jak od ściany – powiedział portalowi rynekzdrowia.pl.
Puentą rozważań o finansowaniu publicznych i niepublicznych placówek jest wypowiedź rzecznika Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ:
– Placówki publiczne, jak i niepubliczne musimy traktować jak partnerów równorzędnych – mówi Marek Jakubowicz.
– Faktem jest, że te same pieniądze będziemy musieli podzielić teraz na więcej kawałków, ale prywatne placówki będą przecież wymuszać konkurencję. Tylko z kim będą konkurować, skoro pracować w nich będą ci sami lekarze? – zastanawia się rzecznik.
Podczas wielu dyskusji na temat wyższości szpitala publicznego nad niepublicznym, lub odwrotnie, przewija się opinia, że NZOZ-y mogą wybierać rodzynki z procedur szpitalnych.
– Czy wybieramy rodzynki? Otóż wybieramy z katalogu przede wszystkim procedury bezpieczne. Potencjał prywatnych szpitali w Polsce nie jest jeszcze, niestety, tak duży, aby wszystkie procedury przeprowadzać bezpiecznie, a to jest podstawowe kryterium – tłumaczył Adam Rozwadowski, prezes Centrum Medycznego Enel-Med SA, podczas V Forum Rynku Zdrowia, dodając, że większość prywatnych szpitali w Polsce to placówki planowe, a Fundusz płaci za te procedury stosunkowo mało.
Czytaj więcej: szpitale niepubliczne | Janusz Solarz | Szpital Miejski w Rzeszowie | Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie | Marek Jakubowicz | kontraktowanie świadczeń z NFZ | kontraktowanie usług z NFZ | Podkarpacki Oddział Wojewódzki NFZ | podział środków przez NFZ | szpitale publiczne
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum