Podkarpackie: szpitale kontraktują z ostrożnym optymizmem

Dyrektorzy podkarpackich placówek medycznych ostrożnie oceniają przyszłoroczne kontrakty. Można oczekiwać, że w niektórych specjalnościach dostępność do świadczeń nieco się poprawi.

Przyszłoroczny budżet podkarpackiego NFZ-u jest większy o ponad 300 mln zł., więc do szpitali trafi więcej pieniędzy. Mimo to dyrektorzy placówek medycznych z Podkarpacia bardzo ostrożnie oceniają przyszłoroczne kontrakty.

‒ W niektórych zakresach mamy zwiększenie, w niektórych zmniejszenie, a dla trzech oddziałów szpitalnych NFZ zaproponował nam zerowe kontrakty, więc to jest w tej chwili przedmiotem twardych negocjacji ‒ powiedział portalowi rynekzdrowia.pl dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. F. Chopina w Rzeszowie, dr n. med. Bernard Waśko. 

Dyrektor Waśko ocenia, że w niektórych zakresach dostępność w przyszłym roku się poprawi. 

Podobnie kwestię dostępności widzi zastępca dyrektora ds. Ekonomiczno-Finansowych Wojewódzkiego Szpitala im. Św. Ojca Pio w Przemyślu, Mariusz Zenowicz. 

‒ U nas dostępność się nieznacznie poprawi. Na pewno na ortopedii będzie lepiej. Trudno powiedzieć, jak będzie z okulistyką, tam może być różnie, bo są kolejki do operacji zaćmy. 

Odnosząc się do kwestii zwiększonych środków, jakie podkarpacki NFZ przeznaczył na przyszły rok, dyrektor Zenowicz mówi: 

‒ Propozycja NFZ jest parę procent wyższa, ale to nie jest coś, co nas by zadawalało, bo niektóre poradnie dostaną mniej, a niektóre więcej. 

Dyrektor ocenia, że przyszłoroczny kontrakt może będzie wyższy nawet o ok. 5 %, ale jest to ocena wstępna, bo negocjacje szpitala z NFZ jeszcze trwają. 

Szpitale psychiatryczne z regionu w zasadzie zakończyły już negocjacje z NFZ. Placówki próbowały zyskać coś ekstra ponad to, co proponował im NFZ, ale ostatecznie zgodziły się na warunki proponowane przez Fundusz. 

Negocjacje zakończono w Specjalistycznym Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej im. prof. Antoniego Kępińskiego w Jarosławiu. 

‒ My jesteśmy już po negocjacjach. Kontrakty są troszkę wyższe. Mamy w szpitalu o ok. milion złotych więcej, czyli zyskaliśmy w granicach 4 - 5 %. Kontrakt na rehabilitację jest prawie taki sam, na specjalistykę minimalnie mniejszy, ale per saldo szpital zyskał ‒ mówi nam dyrektor placówki Józef Długoń. 

Dyrektor Długoń ocenia, że dostępność do świadczeń w przyszłym roku będzie taka sama jak w tym. 

Problemem dla szpitali z Podkarpacia są braki kadrowe. Bardzo wiele szpitali z regionu chciałoby jak najszybciej zatrudniać lekarzy różnych specjalności, np. Szpital Specjalistyczny w Jaśle od zaraz zatrudniłby lekarzy anestezjologów i radiologów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH